Finlandia: Międzypartyjne rozmowy lewicy ws. utworzenia nowego rządu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 grudnia 2019, 11:20
W niedzielę przed południem w Helsinkach rozpoczęły się rozmowy w sprawie utworzenia nowego koalicyjnego rządu po wtorkowej dymisji premiera Anttiego Rinne. Biorą w nich udział przedstawiciele pięciu ugrupowań centrolewicy, które tworzyły poprzedni rząd.

Premier Finlandii, lider socjaldemokratów Antti Rinne podał się we wtorek do dymisji po utracie zaufania ze strony liberałów, największego koalicjanta w centrolewicowym rządzie, powołanym niespełna pół roku temu. Prezydent Sauli Niinisto przyjął rezygnację.

w niedzielę rano rozpoczęły się rozmowy między partiami dotyczące utworzenia nowego rządu po rezygnacji z funkcji premiera Anttiego Rinne - lidera socjaldemokratów.

Pięć partii tworzących dotychczasową centro-lewicową koalicję oficjalnie zgłosiło do parlamentu udział w nowo tworzonym rządzie i realizację przyjętego przez rząd Anttiego Rinne pół roku temu programu.

Ze strony Socjaldemokratycznej Partii Finlandii (SDP) rozmowy prowadzi Antti Rinne, którego odejście było wymuszone tym, że liberalna partia Centrum Finlandii (KESK) wyraziła brak zaufania i niemożność dalszej z nim współpracy. Jego udział w konsultacjach dostarczył powodów do krytyki zarówno w szeregach SDP, jak i wśród potencjalnych koalicjantów tej partii.

SDP ma przedstawić nowego kandydata na premiera oraz ewentualnie nowych ministrów w niedzielę wieczorem. Oczekuje się, że nowy rząd miałby zostać mianowany już we wtorek.

Teki ministerialne obejmą w nim przedstawiciele Socjaldemokratycznej Partii Finlandii (SDP), Centrum Finlandii (KESK), Zielonej Unii (VIHR), Związku lewicowego (VAS) oraz Szwedzkiej Partii Ludowej w Finlandii (SFP-RKP).

W 200-osobowym jednoizbowym parlamencie (Eduskunta) koalicja dysponuje łącznie 117 mandatami.

Rinne zrezygnował z funkcji premiera po kryzysie politycznym powstałym po trwającym przez ponad dwa tygodnie strajku pracowników państwowego przedsiębiorstwa pocztowego (Posti). W związku ze sporem pracowniczym pojawiły się niejasności, tak w kręgach opozycji, jak i rządowych koalicjantów, dotyczące działań szefa rządu.

Zdaniem komentatorów, sytuacja związana ze strajkiem oraz jego konsekwencje polityczne uderzyły bezpośrednio w lidera SDP, który przez lata kierował związkami zawodowymi. Z drugiej strony podkreśla się, że wielu polityków (w tym liberalnej KESK) nie było zadowolonych z działań Anttiego Rinne i forsowanych pod jego przywództwem planów zmierzających do nadmiernego wzrostu wydatków budżetowych, na co zwracała już uwagę Komisja Europejska, dokonując przeglądów projektów budżetowych krajów członkowskich UE.

Wśród potencjalnych kandydatów na nowego premiera wymieniane są nazwiska polityków młodego pokolenia: Sanny Marin, obecnej minister transportu i komunikacji oraz pierwszej wiceprzewodniczącej SDP oraz Anttiego Lindtmana, szefa grupy parlamentarnej socjaldemokratów.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj