Ukraiński parlament przedłużył ustawę o specjalnym statusie Donbasu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2019, 12:34
Ukraiński parlament
Ukraiński parlament/ShutterStock
Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy przedłużyła w czwartek o kolejny rok ustawę o specjalnym statusie władz samorządowych w zajętych przez separatystów prorosyjskich rejonach (powiatach) Donbasu na wschodzie kraju.

Ustawę należy przyjąć, by prezydent Rosji Władimir Putin nie miał argumentów przeciwko - oświadczył w trakcie debaty przedstawiciel opozycji, były prezydent Petro Poroszenko.

„Putin marzy o odrzuceniu ustawy o specjalnym statusie Donbasu. Głosowanie +za+ pomaga naszej armii w utrzymywaniu obrony z najmniejszymi stratami. Dyplomatom pomaga w zachowaniu koalicji (międzynarodowej w sprawie ). Jesteśmy państwowcami i nie zmieniamy zasad. Dlatego głosujemy +za+” - oświadczył z trybuny parlamentarnej.

Przedłużenie aktu poparło w głosowaniu 320 posłów w parlamencie, który formalnie liczy 450 osób. W rzeczywistości są w nim 424 osoby ze względu na brak przedstawicieli zaanektowanego przez Rosję Krymu oraz zajętych przez prorosyjskich separatystów części Donbasu.

Ustawa, która po raz pierwszy weszła w życie w 2014 roku, jest wynikiem porozumień w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie, podpisanych we wrześniu 2014 roku w stolicy Białorusi Mińsku. Ukraińskie władze informowały wcześniej, że ustawa zostanie wdrożona dopiero wtedy, gdy kontrolę nad okupowanymi terytoriami przejmie Kijów.

Strona ukraińska w rozmowach o uregulowaniu konfliktu w Donbasie nalega, by zanim na terenach opanowanych przez zorganizowane zostaną wybory lokalne, rząd w Kijowie odzyskał kontrolę nad granicą z Rosją. Moskwa uważa, że kolejność ta powinna być odwrotna. Władze Rosji nalegają także, by Kijów podjął negocjacje bezpośrednio z separatystami, na co Ukraina się nie zgadza.

Przedłużenie ustawy o specjalnym statusie Donbasu prezydent zadeklarował podczas poniedziałkowego szczytu w Paryżu tzw. czwórki normandzkiej. Są to przywódcy Francji, Niemiec Ukrainy i Rosji, którzy rozmawiają o uregulowaniu konfliktu między ukraińskimi siłami rządowymi a separatystami we wschodniej Ukrainie.

Toczący się tam konflikt zbrojny trwa od wiosny 2014 roku. W rezultacie walk .

>>> Czytaj też: Będzie wojna gazowa Ukrainy i Rosji? Honczaruk nie wyklucza tego rozwiązania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj