Powód jest jeden: rozciągnięcie świadczenia wychowawczego, czyli programu „Rodzina 500 plus” na wszystkie dzieci – bez kryterium dochodowego. W budżecie na 2019 r. przewidywano jeszcze stare zasady. Ostatecznie program obciążył finanse państwa w drugiej połowie ubiegłego roku. Teraz będzie działał już przez pełne 12 miesięcy – i w pełni znalazł odzwierciedlenie w planowanych wydatkach. Efekt: środki na ten cel w porównaniu z pierwotnym planem na 2019 r. rosną o prawie 90 proc.
, czyli jedna trzecia budżetowych wydatków, będzie kosztować o 8,5 proc. więcej niż rok wcześniej. W porównaniu z rodziną dynamika nie jest duża, ale to wciąż dwa razy więcej, niż wynosi średnia dla całego budżetu. Przeliczając na złotówki – na oświatę pójdzie o niemal 6,3 mld zł więcej, niż było w planie na 2019 r. zysku Narodowego Banku Polskiego. W ostatnich dwóch latach była zerowa. W tym roku (z zysku za 2019 r.) ma wynieść niemal 7,2 mld zł.
>>> Polecamy: Grecja poniosła karę za kryzys, ale MFW i UE już nie. Mogą dalej „pomagać” [OPINIA]
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
