„Koronawirus stanowi stale ewoluujące ryzyko dla działalności gospodarczej w USA” - napisano w oświadczeniu Fedu.

„W świetle tych zagrożeń oraz w celu osiągnięcia celów Fedu w zakresie pełnego zatrudnienia i stabilności cen Federalny Komitet Otwartego Rynku postanowił dziś obniżyć docelowy zakres stopy funduszy federalnych o pół punktu procentowego” - dodano.

Decyzja ws. obniżki stóp procentowych była podjęta jednogłośnie.

Reklama

Do stycznia 2021 r. rynki wyceniają jeszcze niecałe trzy obniżki stóp procentowych.

Dolar osłabia się o 0,18 proc. wobec koszyka walut do 97,19 pkt.

Rentowność 10-letnich UST spada o 14 pb do 1,03 proc. Dochodowość 30-letnich obligacji amerykańskich idzie w dół o 9 pb do 1,63 proc.

Indeks S&P 500 spada o 1,34 proc., Dow Jones Industrial zniżkuje o 1,37 proc., a Nasdaq idzie w dół o 1,13 proc.

Sekretarz skarbu USA Steven Mnuchin powiedział, że popiera decyzję FOMC. Natomiast prezydent USA Donald Trump domagał się dalszych obniżek stóp procentowych po wtorkowej decyzji Fedu.

Ministrowie finansów państw G7 oraz przedstawiciele banków centralnych tych państw zapowiedzieli, że są gotowi do podjęcia działań (w tym fiskalnych) w reakcji na rozprzestrzenianie się koronawirusa, by wesprzeć światową gospodarkę.

Analitycy nie są do końca przekonaniu czy odpowiedź Fedu poprawi sytuację w gospodarce.

"Myślę, że teraz nadszedł moment prawdy i zobaczymy jak skuteczna jest polityka monetarna w sytuacji kryzysowej. Jakkolwiek uważam, że obniżka stóp procentowych była konieczna, to wątpię by załagodziła sytuację na rynkach" - powiedział Scott Minerd dyrektor ds. inwestycji w Guggenheim Partners.

"Obniżki stóp procentowych nie zatrzymają rozprzestrzeniania się wirusa. Mogą wspomóc ryzykowne aktywa w krótkim okresie, ale są wysoce niedoskonałym rozwiązaniem na zagrożenia związane ze zdrowiem publicznym" - powiedział Dan Ivascyn, dyrektor ds. inwestycji w PIMCO.

Fed po raz ostatni obniżył stopy procentowe na posiedzeniu w październiku 2019 r. Amerykańska Rezerwa Federalna obniżyła wtedy główną stopę procentową o 25 pb do 1,50-1,75 proc. Była to trzecia z rzędu obniżka stóp procentowych.

Wtorkowa decyzja Fedu była pierwszą zmianą stóp procentowych między posiedzeniami od czasu kryzysu finansowego w październiku 2008 r.

Posiedzenie Rezerwy zaplanowano na 17-18 marca. Po posiedzeniu opublikowane zostaną kwartalne projekcje makroekonomiczne.

Powell: Niepewności dla perspektyw wzrostu PKB w USA uległy znaczącej zmianie

Niepewności dla perspektyw wzrostu PKB w USA uległy znaczącej zmianie - ocenił prezes Fed Jerome Powell na konferencji po wtorkowym nadzwyczajnym posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Dodał, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, jak długo gospodarka będzie odczuwać wpływ epidemii.

"Skala i trwałość wpływu epidemii na ogólną kondycję gospodarki USA jest wysoce niepewna, a sytuacja pozostaje płynna” - powiedział prezes Fed.

„FOMC oceniła, że niepewności dla perspektyw wzrostu PKB w USA uległy znaczącej zmianie, dlatego w odpowiedzi złagodziliśmy stanowisko ws. polityki pieniężnej, by zapewnić wsparcie dla amerykańskiej gospodarki” - dodał.

Podczas konferencji prasowej po nadzwyczajnym posiedzeniu Fedu Jerome Powell powiedział, że od czasu styczniowego posiedzenia rozprzestrzenianie się koronawirusa przyniosło ze sobą nowe ryzyka dla perspektyw wzrostu PKB w USA.

„Podjęte przez FOMC działania mają na celu wspomożenie gospodarki wobec nowych zagrożeń dla perspektyw wzrostu PKB w USA. (…) Doszliśmy w Komitecie do wniosku, że nadszedł czas, byśmy zaczęli działać w celu wsparcia gospodarki” – powiedział prezes FOMC.

„Jesteśmy przygotowani do użycia wszystkich narzędzi i odpowiedniego działania w razie konieczności” - dodał.

Powell podał, że w ciągu ostatnich kilku tygodni można było zaobserwować szerokie rozprzestrzenianie się koronawirusa, który zakłócił funkcjonowanie wielu gospodarek na świecie.

„Rozprzestrzenianie się koronawirusa to sytuacja, która wymaga wieloaspektowej odpowiedzi” - powiedział prezes Fedu.

„Myślę, że nikt nie wie jak długo będzie to trwało” – dodał w odpowiedzi na pytanie o zakres wpływu epidemii koronawirusa na gospodarkę USA.

Powell ocenił, że oświadczenie państw G7 pokazuje koordynację na najwyższych szczeblach decyzyjnych. Dodał, że w przyszłości możliwa będzie dalsza koordynacja działań.

„Pozostajemy w ciągłym kontakcie z przedstawicielami banków centralnych na całym świecie” – powiedział bankier.

Według Powella obniżka stóp procentowych może wzmocnić zaufanie po stronie gospodarstw domowych i firm, a także zapobiec zacieśnieniu warunków finansowych na rynku.

„Polityka monetarna może być skutecznym narzędziem, które wspiera ogólną aktywność gospodarczą. Uważamy, że nasze działania będą stanowić znaczący impuls dla gospodarki” – powiedział prezes FOMC.

„Oddziaływanie epidemii jest na bardzo wczesnym etapie, ale już dobrze słyszalne są obawy np. przedstawicieli branży turystycznej albo hotelarskiej. Na razie nie widać wpływu koronawirusa w danych gospodarczych” - dodał.

Powell zapewniał, że gospodarka USA pozostaje silna. Dodał, że spodziewa się pełnego powrotu do solidnego wzrostu PKB i mocnego rynku pracy.

>>> Czytaj też: Banki straciły miliardy na foreksie. Sędziowie lepiej rozumieją ekonomię niż bankowcy