Minister rodziny i pracy pytana była m.in. o sobotnią wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza, kandydata PSL na prezydenta, który w sobotę podczas konwencji wyborczej w Rzeszowie zobowiązał się, że jeśli wygra wybory, to przedstawi i wprowadzi ustawę o emeryturze bez podatku.

Lider PSL komentował też wprowadzony przez rząd program trzynastej emerytury. Jego zdaniem jest to "dodatek emerytalny" przyznawany w zależności od widzi-mi-się rządzących, a nie rozwiązanie systemowe. "Chciałbym podziękować, bo każdy grosz się liczy i emeryci ucieszą się z każdej złotówki w ich portfelu, bo bardzo tego potrzebują. Ale komu powinni podziękować? Sobie samym. Ja chciałbym podziękować emerytom, że sobie sfinansowali trzynastą emeryturę i sfinansują czternastą, bo to z waszych podatków pochodzi ta emerytura" - podkreślił.

Komentując tę wypowiedź Maląg podkreśliła, że "trzynastka" jest rozwiązaniem systemowym. Przypomniała, że zgodnie z ustawą o dodatkowym rocznym świadczeniu dla emerytów i rencistów trzynaste emerytury będą wypłacane co roku w kwietniu.

Reklama

"Natomiast jeżeli chodzi o emeryturę bez podatku, to (...) było by to niesprawiedliwe do tych emerytów, którzy dostają niskie emerytury, bo najwięcej zyskaliby ci emeryci, którzy pobierają wysokie świadczenia" - powiedziała szefowa MRPiPS. Zaznaczyła też, że konstytucja nakłada na wszystkich obywateli obowiązek płacenia podatków. "My trzymamy się tego, że przede wszystkim staramy się godnie waloryzować renty i emerytury, wprowadzamy dodatkowe świadczenia" - mówiła. Dodała, że chodzi o trzynastą i czternastą emeryturę.

"Nie przymierzamy się na razie (...) do emerytury bez podatku, bo nie byłoby to sprawiedliwe społecznie" - wskazała.

Zgodnie z ustawą o dodatkowym rocznym świadczeniu dla emerytów i rencistów trzynaste emerytury będą wypłacane w wysokości najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca roku, w którym wypłacane jest dodatkowe świadczenie. W 2020 r. będzie to 1200 zł brutto. Dodatkowe świadczenia będą wypłacane z urzędu. Większość osób otrzyma je wraz z kwietniową emeryturą lub rentą. Z kwoty świadczenia nie będą dokonywane potrącenia i egzekucje, nie będzie też ona wliczana do dochodu.

"Trzynastki" otrzymają osoby pobierające emerytury i renty w systemie powszechnym, emerytury i renty rolników, służb mundurowych, emerytury pomostowe, świadczenia i zasiłki przedemerytalne, renty socjalne i strukturalne, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, rodzicielskie świadczenia uzupełniające oraz renty inwalidów wojennych i wojskowych. Według MRPiPS wynika, że będzie to ok. 9,8 mln osób, w tym 285 tys. rencistów socjalnych i ok. 19 tys. osób pobierających rodzicielskie świadczenie uzupełniające.

W ubiegłym tygodniu rząd przyjął projekt ustawy o kolejnym w 2021 r. dodatkowym rocznym świadczeniu pieniężnym dla emerytów i rencistów, czyli o czternastej emeryturze. Przy wypłacie "czternastek" będzie stosowana zasada "złotówka za złotówkę". Oznacza to, że pełną "czternastkę" w wysokości najniższej emerytury dostaną te osoby, których świadczenie nie przekracza 2,9 tys. zł brutto. Pozostali otrzymają czternastkę zmniejszoną, zgodnie z zasadą "złotówka za złotówkę - np. jeśli ktoś otrzymuje 3 tys. zł brutto, to jego "czternastka" będzie zmniejszona o 100 zł.

Także to świadczenie nie będzie podlegało potrąceniom i egzekucjom, nie będzie też miało wpływu na uprawnienia osób ubiegających się o świadczenia, dodatki, zasiłki czy ulgę rehabilitacyjną.

Wypłata trzynastych i czternastych emerytur była jedną z obietnic PiS przed wyborami parlamentarnymi. O wprowadzeniu tego rozwiązania mówił także premier Mateusz Morawiecki podczas swojego exposé.