Frankowa telenowela. W najnowszym sezonie banki słabną, stroną dominującą stają się frankowicze [OPINIA]

frank 2
Franki szwajcarskie/ShutterStock
Główne role grają spłacający kredyty walutowe i banki. Ale pole do dyskusji wyznaczył ktoś inny - pisze w opinii Łukasz Wilkowicz.

O 25 proc. zdrożał chleb i o 25 proc. zdrożał cukier. Ale z kolei w ogromnym stopniu potaniał olej – mówił na jednym z niedawnych spotkań z wyborcami. Najwyraźniej nie wziął pod uwagę tego, że prezydent na ceny oleju (ani chleba, ani cukru) nie ma wielkiego wpływu. Co nie znaczy, że nie ma żadnego wpływu na gospodarkę. Minione lata pokazały, że głowa państwa ma spore możliwości, jeśli chodzi o zmniejszanie wartości spółek na giełdzie. A jak się postara, to może niemal rozchwiać system bankowy.

To przecież w dużej mierze właśnie Andrzejowi Dudzie zawdzięczamy jedną z najdłuższych „telenoweli gospodarczych”, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnich dekadach. Telenowelę frankową. W najnowszym sezonie banki słabną, stroną dominującą stają się frankowicze. Temperatura rośnie nie tylko w miarę kolejnych wyroków w sądach, ale też za sprawą trwającego od kilku miesięcy umocnienia franka. W czasie ubiegłotygodniowej rynkowej paniki związanej z koronawirusem jego kurs przekroczył 4,08 zł – mniej niż 10 gr wystarczyłoby, żeby osiągnął najwyższy poziom od „czarnego czwartku” ze stycznia 2015 r., gdy Szwajcarski Bank Narodowy pozwolił na gwałtowne umocnienie swojej waluty, zaczynając u nas sagę frankową.

Minęło pięć lat. Kilka krajów naszego regionu lepiej czy gorzej, ale załatwiło problem z frankami. U nas zwrotów akcji nie brakowało, w czym prezydent odegrał niebagatelną rolę. Ale systemowego rozwiązania nie udało się znaleźć.

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFrankowa telenowela. W najnowszym sezonie banki słabną, stroną dominującą stają się frankowicze [OPINIA] »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj