Izraelska firma podaruje USA 10 mln dawek leku na malarię do leczenia Covid-19

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 marca 2020, 20:47
Koronawirus
Koronawirus/ShutterStock
Izraelska firma farmaceutyczna Teva ogłosiła w piątek, że dostarczy za darmo do USA 10 mln dawek hydroksychlorochiny, czyli znanego od lat 50. leku na malarię. Jest on wymieniany jako jedna z eksperymentalnych opcji wczesnego leczenia w przypadku zakażenia koronawirusem.

Prezydent USA zachwalał w czwartek potencjalne zastosowanie pochodnej chlorochiny w leczeniu po tym, gdy obiecujące rezultaty przyniosło jej stosowanie w Chinach i Francji.

Zaletą tego leku, stosowanego również w chorobach autoimmunologicznych, takich jak toczeń lub reumatoidalne zapalenie stawów, jest to, że doskonale znane są jego skutki uboczne i nie musiałby on zostać poddany długim i rygorystycznym testom, jakie muszą przechodzić nowe farmaceutyki.

Według badań przeprowadzonych przez dyrektora francuskiego Instytutu Chorób Zakaźnych, prof. Didiera Raoulta na 24 pacjentach zakażonych koronawirusem, sześć dni po rozpoczęciu przyjmowania wirus zniknął u trzech czwartych leczonych osób.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) stłumiła jednak entuzjazm Trumpa, wyjaśniając, że jeśli lek zatwierdzono dla jednej choroby, np. malarii, nie oznacza to, że jest on automatycznie zatwierdzony do leczenia innego schorzenia, w tym wypadku Covid-19. Jednak szef FDA, Stephen Hahn, zapowiedział, że agencja przeprowadzi w tym przypadku przyspieszone badania kliniczne.

Agencja AFP podała także, że laboratorium firmy Sanofi we Francji wyraziło we wtorek gotowość do zaoferowania milionów dawek hydroksychlorochiny do leczenia 300 tys. pacjentów.

Specjaliści zwracają uwagę, że w leczeniu osób zakażonych koronawirusem próbuje się wykorzystać leki przeciwko HIV, eboli czy malarii, jednak jest to wciąż leczenie eksperymentalne, przydatne być może we wczesnym etapie zakażenia.

Żaden lek nie jest teraz obecnie zatwierdzony do walki z wirusem SARS-CoV-2 i leczenia Covid-19.

>>> Czytaj też: Koronawirus to dopiero początek. Cały system chwieje się w posadach, potrzebujemy nowego Bretton Woods

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj