Ukraińcy zaczynają się zastanawiać, jak wrócić do Polski. "Okres chaosu minął"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2020, 12:39
Granica polsko-ukraińska
Granica polsko-ukraińska/ShutterStock
Polska zastanawia się, co zrobić, by ukraińscy migranci zarobkowi wrócili z kraju, a Ukraińcy, którzy wyjechali, zaczynają myśleć o tym, jak wrócić do Polski - pisze ukraińska agencja informacyjna Ukrinform. Ciężko sobie wyobrazić gospodarkę Polski bez pracowników z Ukrainy - dodaje.

Agencja informuje, powołując się na dane ambasady , że w ciągu miesiąca obowiązywania restrykcji związanych z pandemią Covid-19 z Polski na Ukrainę wyjechało ok. 175 tys. Ukraińców. Jak dodaje, w ostatnich dniach ten potok znacznie się zmniejszył i pozostaje w granicach 400-600 osób na dobę. Świadczy to o tym, że polskim władzom udało się zapobiec negatywnemu dla siebie scenariuszowi- pisze korespondent Ukrinformu w Warszawie Jurij Banachewycz.

Jak zaznacza, "okres chaosu i niepewności" i chęć wyjazdu do domu minęły. Cytuje przy tym wypowiedź Switłany Krysy, kierownika działu konsularnego ambasady Ukrainy w Polsce, która przekazała, że podczas gdy wcześniej ukraińscy pracownicy najbardziej interesowali się tym, jak wyjechać na Ukrainę, to teraz obserwuje się odwrotny trend - pytają o to, jak wrócić do Polski i jak przedłużyć .

W tekście zamieszczonym na portalu we wtorek wieczorem zaznaczono, że Ukraińcy, którzy zostali w Polsce, a według różnych danych można ich liczbę szacować na milion, czekają na "pozytywne sygnały" na polskim rynku pracy i utworzenie przyjaznych warunków życia i pracy w okresie obowiązujących restrykcji.

O wyjeździe do Polski myślą Ukraińcy, którzy niedawno powrócili z Polski do ojczyzny, oraz ci, którzy tradycyjnie przyjeżdżali do Polski do pracy sezonowej - wyjaśnia Banachewycz.

"Bez migrantów zarobkowych z zagranicy ciężko sobie wyobrazić gospodarki krajów UE, a gospodarkę Polski - bez pracowników z Ukrainy" - podkreśla.

Według niego obecnie w Polsce rozpoczyna się walka o to, by stworzyć dogodne warunki i uniknąć dalszego odpływu ukraińskich imigrantów zarobkowych z kraju i utworzyć na zamkniętych granicach "szczelinę", która umożliwi sezonowym pracownikom z Ukrainy przyjazd do Polski.

Korespondent zwraca też uwagę na ogłoszone przez polski rząd w związku z pandemią rozwiązania w ramach tarcz antykryzysowych, pozwalające m.in. na przedłużenie legalnego pobytu cudzoziemców będących w Polsce na podstawie ruchu bezwizowego lub wiz Schengen.

>>> Czytaj też: To już koniec rynku pracownika, znów mamy rynek pracodawcy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj