Jakie mogą być ekonomiczne i polityczne skutki wyroku Federalnego Trybunału Konstytucyjnego (BVerfG) w sprawie zakupu obligacji przez Europejski Bank Centralny?

Polityka monetarna Europejskiego Banku Centralnego uwolniła się od ważnych zasad zapisanych w traktatach Unii Europejskiej. Ważne jest, aby Europejski Bank Centralny ponosił odpowiedzialność za proporcjonalność swojej polityki. W szczególności zaś jest ważne, by jego działania były zgodne z traktatami europejskimi i leżały w interesie obywateli UE. Negatywne skutki bardzo luźnej polityki monetarnej EBC w postaci dewaluacji oszczędności, gwałtownie rosnących cen nieruchomości i czynszów, podważania prywatnych systemów ubezpieczeń emerytalnych, zombifikacji przedsiębiorstw i sprzyjania wzrostowi zadłużenia publicznego były dotychczas w dużej mierze bagatelizowane przez tę instytucję. Te negatywne skutki uboczne polityki monetarnej staną się teraz tematem intensywnej debaty publicznej nad Renem. Po wyroku rząd federalny będzie zmuszony przedyskutować w parlamencie cele, skutki i zasadność polityki monetarnej EBC. Może to ograniczyć pole manewru EBC, co w dłuższej perspektywie może wzmocnić stabilność monetarną w strefie euro. Istnieje możliwość, że rząd RFN i Bundestag działały dotychczas niezgodnie z niemiecką ustawą zasadniczą, ponieważ nie zadbały o to, by EBC dokonywał przeglądu swoich decyzji pod kątem proporcjonalności.

Czy wyrok utrudni funkcjoowanie EBC? Co będzie dalej z programem zakupu obligacji?

Ogłaszając program awaryjnych zakupów wynikających z kryzysu wywołanego pandemią, EBC zasygnalizował rezygnację z przestrzegania limitu w wysokości 33 proc. niespłaconych zobowiązań rządowych danego kraju. To podejście zostało zakwestionowane. Kolejne skargi i wyroki mogą skutkować dalszymi ograniczeniami. Jeśli wyrok ograniczy skup obligacji skarbowych przez EBC i zmniejszy ilość udzielanych kredytów, możemy się spodziewać gwałtownego wzrostu premii za ryzyko związane z obligacjami z krajów kryzysowych, takich jak Włochy. Wówczas zagrożona byłaby spójność strefy euro. Jesteśmy jednak jeszcze daleko od realizacji tego scenariusza.

Jaki scenariusz jest zatem najbardziej prawdopodobny w najbliższym czasie?

W obecnych warunkach EBC przedstawi swoje stanowisko i będzie odpierać zarzuty BVerfG. Prawdopodobnie będzie też kontynuować ekspansywną politykę monetarną w związku z pandemią. Spór prawny może potrwać jeszcze bardzo długo bez jakichkolwiek wyraźnych konsekwencji.

Jak wyrok jest odbierany w Niemczech?

Zdania są podzielone. Krytycy polityki pieniężnej EBC, którzy przez długi czas byli ignorowani, a nawet piętnowani, uważają, że TK przyznał im rację. Zwolennicy luźnej polityki monetarnej częściowo ostro krytykują wyrok, uciekając się do argumentów niemerytorycznych.

Co oznacza taka różnica między wyrokami BVerfG i TSUE? Czy prawo europejskie jest nie dość precyzyjne? Czy może któryś z tych wyroków – a może oba – był motywowany politycznie?

Każde prawo pozostawia obszar na interpretację. Konstrukcja Europejskiej Unii Walutowej jest problematyczna, ponieważ polityka monetarna została przeniesiona na poziom UE, a fiskalna pozostała na poziomie krajowym. Rodzi to nieuchronny konflikt, kiedy polityka monetarna wkracza w kompetencje rządu. Sedno obecnego sporu dotyczy przede wszystkim krajowej kontroli parlamentarnej nad wydatkami rządowymi. Z niemieckiego punktu widzenia bank centralny powinien być niezależny i nie powinien pomagać w finansowaniu wydatków rządowych. Zasada ta została również zakotwiczona w traktatach europejskich. Wiele południowych krajów Europejskiej Unii Walutowej prawdopodobnie widzi to inaczej. Pytanie brzmi, czy parlamenty narodowe nadal będą decydować o wydatkach rządowych, czy te kompetencje zostaną przeniesione na ponadnarodowy poziom europejski za pośrednictwem banku centralnego. Nadal nie jest jasne, kto wygra. Po brexicie i zamknięciu granic w trakcie kryzysu państwa narodowe znów zyskują na znaczeniu. Chociaż jednocześnie instytucje europejskie dążą do centralizacji swojej władzy.

Z czysto prawnego punktu widzenia niemiecki TK zrobił to samo, co wcześniej polski Trybunał Konstytucyjny: zakwestionował rozstrzygnięcie TSUE. Polskę spotkała za to ostra krytyka. Czy Polskę i Niemcy obowiązują różne standardy w UE?

Nie jestem prawnikiem i za słabo znam polski przypadek. Faktem jest, że każda norma prawna pozostawia margines do interpretacji. Sądy konstytucyjne mają rozstrzygające słowo przy interpretacji. Funkcjonowanie europejskiej polityki monetarnej bez wątpienia przekształciło się z modelu niemieckiego banku centralnego na model włosko-francuski. Nie towarzyszyła temu jednak zmiana traktatów. Nic dziwnego, że europejska instytucja, jak TSUE, wydaje wyroki proeuropejskie. Jednak gdy tylko europejska polityka monetarna przejmuje rolę finansowania rządu, to naruszane są nie tylko traktaty unijne, ale i niemiecka suwerenność. ©℗

>>> Polecamy: Polskie porty chcą zarobić na budowie morskich wiatraków