Nie będzie prawyborów na Lewicy; Biedroń pozostanie kandydatem na prezydenta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 maja 2020, 06:50
Politycy SLD, Lewicy Razem, Wiosny i PPS w rozmowie z PAP potwierdzają, że w wyborach prezydenckich nie będzie zmiany kandydata na prezydenta, którym pozostanie Robert Biedroń. "Nie ma co filozofować. Nie będziemy robić prawyborów" - przekonują.

Rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska zapewniła, że kandydatem Lewicy pozostanie lider Wiosny, europoseł Robert Biedroń. "Nie będziemy wyłaniać kandydata, bo jest on już wyłoniony" - powiedziała PAP. "Przyjmujemy założenie, że to jest kontynuacja tamtych wyborów, choć są one nazwane nowymi i nie ma co filozofować, robić jakichś prawyborów i tracić na nie czas" - podkreśliła.

W podobnym tonie wypowiada się także sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek, który zaznacza, że choć wybory będą de facto nowe, to startować w nich będą kandydaci z prawami nabytymi. "Nie ma pomysłów zmiany naszego kandydata" - zaznaczył.

Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny Wiosny, zaprzeczył też, aby kolejne zarządy partii miały się zbierać i udzielać kolejny raz poparcia dla kandydata. "Wszystko pozostanie utrzymane" - zadeklarował w rozmowie z PAP.

Rzeczniczka Lewicy Razem Dorota Olko w rozmowie z PAP podkreśliła, że również jej ugrupowanie nie planuje żadnej zmiany udzielonej wcześniej rekomendacji. "Jest to dla nas oczywiste, że Robert Biedroń jest nadal naszym kandydatem" - dodała.

Przewodniczący Polskiej Partii Socjalistycznej Wojciech Konieczny przekazał, że podobnie jak SLD, Razem i Wiosna, PPS potwierdzi podczas prezydium Rady Naczelnej odpowiednim stanowiskiem.

Rozmówcy PAP z Lewicy, nawiązując do swoich deklaracji ws. zachowania np. programu 500 Plus, mówią, że i w przypadku Biedronia - "nic co dane nie będzie odebrane".

Sejm uchwalił we wtorek wieczorem nową ustawę dotyczącą tegorocznych wyborów prezydenckich, autorstwa PiS. Przewidziano w niej, że głosowanie odbędzie się metodą "mieszaną" - w lokalach wyborczych oraz dla chętnych - korespondencyjnie. Choć ustawa zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.(PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj