Obecnie 40 krajów i darczyńców zobowiązało się do przekazania 8 miliardów dolarów na sfinansowanie badań oraz opracowania bezpiecznej i skutecznej szczepionki lub lekarstwa na koronawirusa. Szczepionki istnieją od dawna – przyjmuje się, że pierwszym lekarzem, który skutecznie sięgnął po tę metodę, był Edward Jenner. 14 maja 1796 roku wstrzyknął on ropę z krosty ospy wietrznej do nacięcia na ramieniu ośmiolatka. Jak pisze portal Statista, chłopiec okazał się wtedy odporny na ospę – ówcześnie jedną z najbardziej śmiertelnych chorób.

Dane z amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób pokazują, jak skuteczne były szczepienia w zwalczaniu głównych chorób w Stanach Zjednoczonych. Na przykład ospa: w XX wieku była odpowiedzialna za średnio 29 tys. zachorowań rocznie, a w 2019 roku nie odnotowano żadnego zachorowania, co stanowi 100-procentowy spadek. Mimo że w ostatnich latach odra nieznacznie wzrosła (z powodu podejmowania decyzji „proepidemicznych”), jej zachorowalność nie jest bliska średniej rocznej liczbie przypadków w XX wieku, kiedy to zakażonych było pół miliona osób. Częstość występowania tej choroby spadła o ponad 99 procent z powodu szczepień, wraz z całym szeregiem innych chorób, takich jak koklusz (krztusiec), świnka, różyczka, polio i błonica.

>>> Czytaj też: Szczepionka przeciwko Covid-19 najwcześniej za 2 lata? "To i tak ekspresowe tempo"