Czy nadciąga koszmar telepracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 maja 2020, 15:45
Praca zdalna. Telepraca. Home office. Koronawirus
Praca zdalna. Telepraca. Home office. Koronawirus/ShutterStock
Czy po pandemii praca z domu stanie się normalnością? Mam nadzieję, że nie! Jednak wielu ekonomistów przewiduje, że tak się właśnie stanie.

Do tej pory na stałe z domu pracowało 7,9 proc. światowej siły roboczej, czyli 260 mln osób (dane Międzynarodowej Organizacji Pracy z 2019 r.). Najwięcej w krajach biednych: na Filipinach, w Indonezji czy w państwach Afryki Środkowej. Tam dom był zakładem pracy nawet dla 15 proc. (i więcej) pracującej populacji. Zaraz po nich (co ciekawe) były kraje najbogatsze: USA, Szwecja czy Francja. Ze współczynnikiem telepracy zbliżonym do 10 proc. państwa, w których z domu pracuje do 5 proc. ludzi, to egzotyczna wspólnota bogatych z Europy Zachodniej (Niemcy), wschodnich Europejczyków, Rosji, Turcji, Brazylii i Egiptu. Oczywiście praca zdalna pracy zdalnej nierówna. Bo znajdziemy w tej grupie zarówno przedstawicieli wolnych zawodów czy artystów, jak i skręcaczy papierosów, długopisów albo składaczy pudełek od pizzy.

>>> Polecamy:Niemieccy pracodawcy kontrolują swoich pracowników zatrudniając... prywatnych detektywów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Magazyn - eDGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj