Emerytura jest przyznawana od miesiąca, w którym złożono wniosek, jednak nie wcześniej niż od dnia wstąpienia w powszechny wiek emerytalny. Od 1 października 2017 r. wiek emerytalny w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Czynnikiem, który ma wpływ na wysokość emerytury – oprócz wydłużenia aktywności zawodowej – jest sposób waloryzacji składek emerytalnych oraz kapitału początkowego, stanowiących podstawę obliczenia emerytury. Waloryzację przeprowadza się systemem rocznym do czasu, gdy ubezpieczony zgłosi wniosek o emeryturę.

W przypadku ustalania wysokości emerytury w okresie od stycznia do maja i od lipca do grudnia danego roku składki zapisane na koncie ubezpieczonego po 31 stycznia roku, za który przeprowadzono ostatnią waloryzację roczną, podlegają dodatkowo również waloryzacjom kwartalnym. Natomiast w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu, kwota składek poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlega dodatkowym waloryzacjom kwartalnym, gdyż została już zwaloryzowana rocznie za poprzedni rok od 1 czerwca roku, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę.

Reklama

Wskaźnik waloryzacji składek za I kwartał danego roku jest zwykle wyższy niż roczny wskaźnik waloryzacji składek. W konsekwencji przejście na emeryturę w czerwcu może być mniej korzystne niż w pozostałych miesiącach II kwartału danego roku.

Z danych ZUS wynika, że w ostatnich dwóch latach liczba osób przechodzących w czerwcu na emeryturę stanowi ok. 1 proc. ogółu przyznanych w danym roku emerytur (w 2019 r. 2,7 tys. na 295,4 tys.).

Zmiany zasad waloryzacji czerwcowych emerytur wymusiła jednak epidemia koronawirusa. W uchwalonej pod koniec kwietnia przez Sejm tarczy antykryzysowej 3.0 znalazł się przepis, który gwarantuje obliczenie wysokości świadczenia w czerwcu 2020 r. w taki sam sposób, jak w maju bieżącego roku, jeżeli jest to korzystniejsze dla osoby przechodzącej na emeryturę.

Chodzi o to, aby podstawa wymiaru emerytury ustalona na 1 czerwca 2020 r. nie była niższa od ustalonej na 31 maja tego samego roku, ze względu na inny sposób waloryzacji kapitału zewidencjonowanego na koncie ubezpieczonego.

W uzasadnieniu do projektu ustawy podkreślano, że zmiany na rynku pracy będące konsekwencją epidemii COVID-19 mogą spowodować, że osoby, które osiągnęły wiek emerytalny i zamierzały jeszcze kontynuować aktywność zawodową, będą musiały podjąć, dużo wcześniej niż zamierzały, decyzję o przejściu na emeryturę, między innymi również w czerwcu 2020 r.

Wprowadzone zmiany zasad waloryzacji emerytur dotyczą tylko bieżącego roku.

Wysokość emerytury stanowi kwota będąca wynikiem podzielenia podstawy obliczenia przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku osoby przechodzącej na emeryturę. Podstawą obliczenia jest suma kwot zwaloryzowanych składek na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego po dniu 31 grudnia 1998 r. i kapitału początkowego, obliczonego za okres ubezpieczenia przed 1999 r.

Do podstawy obliczenia emerytury dla osoby, która była członkiem otwartego funduszu emerytalnego, wlicza się ponadto zwaloryzowane środki zewidencjonowane na tzw. subkoncie.

>>> Czytaj też: Reforma OFE przesunięta w czasie. "Wszystko po to, by obywatele nie stracili środków"