"Dane statystyczne dotyczące gospodarki pokazują, że w pierwszym kwartale tego roku spowolnienie nie było tak duże, jak oczekiwaliśmy, ale nadal spodziewamy się poważnej zapaści w drugim kwartale" - oznajmiła Breman.
; w jednym prognozowano, że PKB Szwecji skurczy się w 2020 roku o 6,9 proc., a drugim - że spadek wyniesie aż 9,7 proc.
Breman nie przedstawiła na razie nowych prognoz.
Szwedzkie władze były często krytykowane zarówno przez ekspertów, jak i przez protestujące przed urzędami grupy osób, które straciły bliskich, za liberalną strategię walki z pandemią, polegającą na zaleceniach zamiast nakazów.
>>> Polecamy: Minister klimatu: Chcemy aby do końca roku przyjęto specustawę offshorową
. W poniedziałek minister zdrowia Lena Hallengren poinformowała, że przedłużony zostaje zakaz odwiedzin w takich placówkach, który wprowadzono 30 marca.
Wdrożono wart 39 mld koron (3,6 mld euro) plan pomocy dla firm, które zanotowały spadek obrotów.
Każde przedsiębiorstwo może liczyć maksymalnie na dotację w wysokości 150 mln koron (14 mln euro). Według szacunków ministerstwa finansów z pomocy rozdzielanej przez urząd skarbowy może skorzystać 180 tys. firm.
Szwedzki rząd wprowadził ponadto takie m.in. ułatwienia dla przedsiębiorstw, jak zwolnienia z opłat od składek odprowadzanych za pracowników, przejął też od firm odpowiedzialność za wypłatę pensji w okresie zwolnienia chorobowego oraz zwiększył kredyty dla firm produkujących na eksport.
>>> Polecamy: NBP: Według wstępnych danych saldo rachunku bieżącego w kwietniu wyniosło 5,3 mld zł
