Rosną obawy o kondycję sektora finansowego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 kwietnia 2009, 11:34
Wczorajsza sesja za Oceanem zakończyła się dużymi spadkami głównych indeksów giełdowych. Inwestorzy od początku notowań silnie wyprzedawali akcje. Indeks S&P500 zakończył dzień na poziomie 832 punktów, co stanowiło 4,3% zniżkę w stosunku do piątkowego zamknięcia. Dow Jones stracił 3,6%, natomiast indeks głównych spółek technologicznych spadł o 3,3%. Najsilniejsze spadki obserwowaliśmy w pierwszej części sesji.

Rynek obawia się o kondycję sektora finansowego. Liderami spadków na giełdach w USA były Bank of America (-24,34%) oraz Citigroup (-19,45%). Wprawdzie Bank of America (BoA) ogłosił zysk na akcje w wysokości 44 centów, wobec prognoz na poziomie 4 centów, jednak należy podchodzić do tych danych sceptycznie. Na tak dobre wyniki wpłynął przede wszystkim zysk wypracowany przez niedawno przejęty bank inwestycyjny Merrill Lynch.

Ostatnio opublikowane dobre dane z sektora bankowego są niestety głównie pochodną zysków wypracowanych przez ryzykowną działalność działów bankowości inwestycyjnej, a nie sygnałem ogólnej poprawy sytuacji sektora. Dodatkowo prezes BoA twierdzi, że wraz ze wzrostem bezrobocia, kolejnym wyzwaniem dla banku będzie pogarszający się portfel kredytowy. Lepszym od oczekiwań wynikom towarzyszył trzykrotny wzrost wartości zagrożonych należności oraz strata o wartości 1,8 mld dolarów w sektorze kart kredytowych. Uważa się, iż wyniki BoA są lepszym barometrem określającym kondycję sektora finansowego, niż opublikowane w zeszłym tygodniu wyniki Goldman Sachs, czy JPMorgan, co może sugerować dalsze spadki głównych indeksów giełdowych.

W ślad za indeksami w USA sesja w Azji zakończyła się dużymi spadkami. Japoński indeks Nikkei225 zakończył dzień 2,4% poniżej poniedziałkowego zamknięcia, natomiast indeks giełdy w Hong Kongu, Hang Seng spadł o prawie 3% po silnej wyprzedaży akcji banku HSBC. Inwestorzy w Azji podzielają obawy o stan sektora bankowego w USA. 

W Polsce WIG20 otworzył się o 0,2% poniżej wczorajszego zamknięcia. Strona popytowa wykorzystała niskie wyceny akcji i po niecałych dwóch godzinach handlu WIG20 jest na ponad jednoprocentowym plusie. Giełda w Warszawie podąża w ślad za pozostałymi głównymi indeksami europejskimi, które przed godziną 11:00 są niecały jeden procent powyżej wczorajszego zamknięcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Tematy: giełdaakcje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj