Osłabienie złotego w drugiej połowie sesji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 kwietnia 2009, 16:28
Pierwsza część sesji na rynku złotego przebiegała w bardzo spokojnych nastrojach. Początkowo EUR/PLN poruszał się w wąskim przedziale wahań pomiędzy 4,3900 a 4,4200, notowania dolara natomiast oscylowały w okolicach 3,3650-3,4000. Silne wybicie z konsolidacji nastąpiło przed godziną 14:00 wraz z pogorszeniem się sentymentu w regionie, po tym jak agencja Moody's obniżyła ratingi dla Litwy i Łotwy.

W szczytowym momencie za euro płacono ponad 4,4700 natomiast za dolara 4,4550. Rynek obawia się również o kondycję polskiego sektora finansów publicznych. Ministerstwo Finansów poinformowało, że w 2009 roku istnieje ryzyko, że dług publiczny Polski przekroczy 50% PKB.

Eurodolar około godziny 10:00 czasu warszawskiego chwilowo zniżkował w okolice poziomu 1,3000, następnie jednak zyskiwał na wartości, po tym jak indeksy PMI w Niemczech i strefie euro okazały się lepsze od oczekiwań, sugerując poprawę sytuacji gospodarczej w regionie. Pozytywnie zaskoczył również odczyt dynamiki zamówień w przemyśle w Eurolandzie – zamówienia spadły w lutym o 0,6% m/m wobec prognoz ich spadku o 2,3%. Po osiągnięciu lokalnego maksimum na poziomie 1,3085 eurodolar zaczął silnie tracić na wartości. Nastrój inwestorów mogły popsuć informacje z amerykańskiego rynku pracy. W ubiegłym tygodniu w USA zarejestrowano 640 tysięcy nowych bezrobotnych, podczas gdy rynek oczekiwał 635 tysięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj