Hiszpanie protestują przeciwko zatrudnianiu obcokrajowców

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 kwietnia 2009, 15:21
Około 200 pracowników zablokowało w piątek wejście do stoczni w Sestao w hiszpańskim kraju Basków, aby zaprotestować przeciwko zastępowaniu ich przez tanią siłę roboczą z zagranicy.

Pracownicy blokowali wejście do stoczni od wczesnego rana. Zdaniem protestujących firma La Naval zwalnia ponad tysiąc osób, aby zatrudnić tańszych pracowników spoza Hiszpanii, w tym Rumunów i Portugalczyków.

"Nie chodzi o to, czy pracownicy są obcokrajowcami, czy nie. Jest to wezwanie do wprowadzenia równych płac" - uważają przedstawiciele związków zawodowych.

W tym roku bezrobocie w Hiszpanii prawie dwukrotnie przekroczyło średnią europejską, osiągając 17,4 proc. Pracownicy przemysłu wykazują coraz większe zaniepokojenie. Hiszpański socjalistyczny rząd stara się zmniejszyć liczbę obcokrajowców przyjeżdżających do kraju po pracę.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj