Około 200 pracowników zablokowało w piątek wejście do stoczni w Sestao w hiszpańskim kraju Basków, aby zaprotestować przeciwko zastępowaniu ich przez tanią siłę roboczą z zagranicy.
Pracownicy blokowali wejście do stoczni od wczesnego rana. Zdaniem protestujących firma La Naval zwalnia ponad tysiąc osób, aby zatrudnić tańszych pracowników spoza Hiszpanii, w tym Rumunów i Portugalczyków.
"Nie chodzi o to, czy pracownicy są obcokrajowcami, czy nie. Jest to wezwanie do wprowadzenia równych płac" - uważają przedstawiciele związków zawodowych.
W tym roku bezrobocie w Hiszpanii prawie dwukrotnie przekroczyło średnią europejską, osiągając 17,4 proc. Pracownicy przemysłu wykazują coraz większe zaniepokojenie. Hiszpański socjalistyczny rząd stara się zmniejszyć liczbę obcokrajowców przyjeżdżających do kraju po pracę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
||
