Polscy pracownicy francuskiego EDF boją się o pracę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2009, 12:37
Ponad stu pracowników francuskiego koncernu Electricite de France (EDF) protestuje w obronie miejsc pracy przed siedzibą firmy w Warszawie. Jak twierdzą, EDF w Polsce chce zlikwidować prawie 1400 miejsc pracy w spółkach energetycznych w Gdańsku, Rybniku, Wrocławiu, Krakowie, Zielonej Górze, Toruniu i Tarnobrzegu.

Protestujący zamierzają przejść następnie pod ambasadę Francji, gdzie chcą złożyć petycję.

Związki zawodowe w EDF nie zgadzają się na restrukturyzację w spółkach, twierdząc, że w czasie kryzysu ekonomicznego prowadzi do likwidacji miejsc pracy i związanych z tym konsekwencji społecznych.

"Od momentu prywatyzacji w poszczególnych spółkach zredukowano już około 2 tys. stanowisk pracy" - powiedział przewodniczący NSZZ "Solidarność" przy Elektrociepłowni Kraków Stanisław Chmielewski.

EDF jest obecny w Polsce od ponad 10 lat. Elektrownia "Rybnik" SA jest jedną z większych elektrowni systemowych, wytwarza ok 7 proc. energii produkowanej w kraju. Do Grupy EDF w Polsce należą także: Elektrociepłownia Kraków SA, Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja SA, Elektrociepłownie Wybrzeże SA, Cergia SA, Elektrociepłownia Zielona Góra SA. Obecnie pracuje w tych spółkach łącznie ok. 4 tys. osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj