Początek piątkowej sesji upływa pod znakiem wzrostów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2009, 10:50
Piątkowa sesja na GPW rozpoczęła się od wzrostów. Indeks dużych spółek na otwarciu wspiął się do 1873,78 pkt. (+1,1 proc.). Impuls do kupna akcji przyszedł z Wall Street, gdzie wczoraj S&P500 zyskał 2,14 proc., kończąc dzień na poziomie 920,26 pkt., natomiast technologiczny Nasdaq Composite wzróśł o 2,08 proc. do 1829,54 pkt.

Nastroje poprawia nie tylko skala tego wzrostu, ale przede wszystkim fakt, że na wykresach obu indeksów zanegowany został podażowy wpływ długich czarnych świec z poniedziałku. Tym samym, po czwartkowej sesji znacznie wzrosło prawdopodobieństwo zakończenia korekty trzymiesięcznych wzrostów.

Jeżeli przyjąć, że impulsy płynące ze Stanów Zjednoczonych są rozstrzygające dla zachowania GPW, to należy oczekiwać podobnej poprawy sytuacji również na warszawskiej giełdzie. Pytanie tylko kiedy to nastąpi? Czy jeszcze dzisiaj? Czy może dopiero wtedy, gdy rodzimi inwestorzy będą pewnie zakończenia spadkowej korekty na Wall Street?
Zachowanie polskiego rynku w ostatnich dniach, cechujące się brakiem wiary w szybkie zakończenie spadkowej korekty, wskazuje na tą drugą ewentualność. Teza ta znajduje również uzasadnienie w sytuacji technicznej na wykresach dziennych indeksów WIG20 i WIG, gdzie długie czarne świece z poniedziałku sygnalizują wyraźne pogorszenie nastrojów.

Dlatego też, bez pojawienia się nowych silnych impulsów popytowych, będzie trudno przełamać tę krótkoterminową dominację niedźwiedzi. A więc, na gruncie analizy technicznej, do czasu zanegowania podażowych sygnałów z ostatniego poniedziałku, kontynuacja spadkowej korekty pozostaje scenariuszem bazowym na najbliższe dni. Zasięg tej korekty wyznaczają kolejne wsparcia, czyli poziom 1800 pkt. i szeroka strefa 1650-1740 pkt.

O godzinie 9:47 indeks WIG20 testował poziom 1870,77 pro., rosnąc o 1 proc. w stosunku do wczorajszego zamknięcia. W najbliższych godzinach polski rynek akcji będzie podążał za czołowymi europejskimi giełdami. O tym jak zakończy się dzisiejsza sesja w Warszawie zdecydują natomiast impulsy z USA. Najpierw, o godzinie 14:30 będą to dane o dochodach i wydatkach Amerykanów, a później początek notowań na Wall Street.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Tematy: giełdaakcje
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj