Już na początku marca Zakład Ubezpieczeń Społecznych informował o tym, że kończy przeliczać emerytury czerwcowe. Chodzi o świadczenia przyznane w czerwcu w latach 2009–2019 oraz renty rodzinne po osobach uprawnionych do tych emerytur. Osoby, które miały zaniżone emerytury, otrzymają wyższe, obliczone na nowo świadczenia.
Wyższe emerytury dla tysięcy seniorów
Obowiązek ponownego obliczenia wysokości emerytur przyznanych w czerwcu w latach 2009-2019 roku wynikał z ustawy z 5 sierpnia 2025 r. Emeryci nie musieli składać wniosków, ZUS świadczenia przeliczał automatycznie, jednak część osób zdecydowała się na drogę sądową. To dlatego nie wszystkie emerytury zostały przeliczone.
W czwartek 16 kwietnia ZUS poinformował o tym, że przeliczył już emerytury czerwcowe. Wiadomo, ile osób skorzystało na ponownym obliczeniu świadczeń. To 133 tysiące spośród blisko 220 tysięcy. 61 proc. emerytów zyskało, ich emerytury wzrosną.
Emerytury czerwcowe wyższe o 163 zł
Świadczenia wzrosły średnio o 163,36 zł miesięcznie - tak wynika z komunikatu ZUS. Łącznie dzięki przeliczeniu emerytury wzrosły o ponad 21,7 mln zł miesięcznie. Podwyżki mieściły się najczęściej w przedziale od 100 do 200 zł.
Ponowne przeliczenie świadczeń objęło głównie emerytury (stanowiły one 91 proc. wszystkich spraw). 9 proc. stanowiły renty rodzinne po osobach uprawnionych do zaniżonych emerytur czerwcowych. Na przeliczeniu emerytur zyskały głównie kobiety w wieku od 70 do 74 lat.
Tysiące emerytów bez podwyżki świadczeń
39 proc. emerytów, których świadczenia były obliczane na nowo, nie doczekało się podwyżki emerytur. To 86,4 tys. osób. ZUS nie podwyższył emerytur m.in. w sytuacji, gdy emerytura po przeliczeniu nadal była niższa niż minimalna lub gdy obowiązywały limity wypłaty świadczeń (np. w przypadku renty wdowiej).
