Szwajcarski bank chroni Polaków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 czerwca 2009, 20:10
Przez ostatnich kilka dni frank szwajcarski grał na nerwach posiadaczom kredytów walutowych. Był nawet moment, kiedy przebił psychologiczną barierę 3 zł. Ku zadowoleniu wielu Polaków na koniec tygodnia kurs tej waluty wyniósł 2,95 zł. Analitycy twierdzą, że w przyszłym tygodniu będzie spadać.

Według Mikołaja Kusiakowskiego, analityka TMS Brokers pod koniec miesiąca frank będzie kosztował 3,09 zł. - Możliwe większe osłabienie złotego pod koniec miesiąca, związane z rozliczaniem transakcji opcyjnych i kredytów - podsumował. Natomiast jego zdaniem w perspektywie miesiąca szwajcarska waluta będzie kosztowała 2,95 zł.

Psychologiczna bariera 3 zł za CHF została pokonana, gdy opublikowane zostały dobre dane szwajcarskiej gospodarki. Okazało się, że sprzedaż detaliczna w kwietniu wzrosła o 9,6 proc. w skali miesiąca. W tym czasie wypadła Wielkanoc, ale po wyłączeniu tego czynnika sprzedaż wzrosła o 1,2 procent. Natomiast bank szwajcarski (SNB) utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie 0,25 proc. i zapowiedział, że będzie interweniował, jeśli kurs szwajcarskiej waluty wzrośnie nadmiernie w stosunku od euro.

Jak podała agencja Bloomberg w piątek już trzeci dzień z rzędu frank szwajcarski spadał w stosunku do euro. Waluta osłabła do 1.5325 za euro przed południem w Zurychu, wobec 1.5302 wczoraj. Frank wzmocnił się natomiast w stosunku do dolara do 1.0918 z 1.0939 w czwartek. Kurs franka wobec euro słabnie na fali spekulacji o interwencji banku szwajcarskiego na rynku.

“Jeżeli widzisz mocny ruch na rynku franka szwajcarskiego, możesz być pewien, że SBN był na rynku" - powiedział agencji Bloomberg Patrick Liniger, trader walutowy z Luzerner Kantonalbank.

Szwajcarski Bank Centralny (SNB) próbuj przeprowadzić pierwszą od dekady interwencję na rynku walutowym, by osłabić franka. Analitycy walutowi, z którymi rozmawiała agencja Bloomberg są przekonani, że w miniony wtorek bank skupował walutę co najmniej dwa razy, kierując kurs CHF/EURO do 1,5. Działanie SNB doprowadziło w tym tygodniu do największego spadku franka w stosunku do euro i dolara od trzech miesięcy. "Bank próbuje ustalić linię graniczną euro-frank na poziomie 1,5. Teraz trwa debata jak długo będzie to robił" - powiedział Ashraf Laidi, główny strateg CMC Markets w Londynie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj