Psy skończyły właśnie trwające 16 miesięcy specjalne szkolenie w wykrywaniu narkotyków.

Pochodzą z miotu siedmiu szczeniaków, urodzonych w 2007 roku poprzez sklonowanie na uniwersytecie seulskim komórek labradora, pełniącego z powodzeniem służbę na lotnisku. Siódmy szczeniak nie ukończył nauki z powodu obrażeń, jakich doznał w bliżej nieokreślonej sytuacji.

Wszystkie psie klony noszą imię Toppy, stanowiące połączenie angielskich słów "szczenięta jutra" (tomorrow i puppy).

Urząd Celny Korei Południowej uważa, iż zastosowanie sklonowanych psich specjalistów od wykrywania narkotyków pozwoli ograniczyć koszty, związane z poszukiwaniem i szkoleniem psów, uzdolnionych w tym kierunku. Obecnie tylko średnio trzy na dziesięć psów, wyselekcjonowanych do tego zadania, kończy z powodzeniem kosztowne szkolenie.

Reklama