Dane z USA w centrum uwagi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 lipca 2009, 17:38
Dzisiejsza sesja na rynkach finansowych przebiegała pod znakiem oczekiwania na publikację wielkości amerykańskiego PKB. W ciągu dnia kurs EUR/USD wzrastał, czemu towarzyszyły zwyżki na światowych giełdach. Około godziny 16.00 za jedno euro trzeba było zapłacić 1,4140 dolarów.

Zaprezentowana dziś dynamika PKB USA okazała się lepsza od oczekiwań i wyniosła -1% k/k. Reakcja rynku była jednak negatywna, gdyż wartość poprzedniego odczytu uległa po korekcie istotnej zmianie (z -5,5% do -6,4%), co zrodziło obawy o możliwość negatywnej rewizji również dzisiejszego wyniku. Silna reakcja na tą publikację widoczna była na rynku kapitałowym, gdzie giełdy odnotowały znaczące spadki, podczas gdy na rynku walutowym kursy eurodolara oraz EUR/JPY i USD/JPY zniżkowały nieznacznie i krótkotrwale.

Sytuacja na rynku uległa poprawie po publikacji w dalszej części dnia indeksu Chicago PMI, który wyniósł 43,4 pkt, podczas gdy rynek prognozował 43 pkt. Wynik ten spotkał się z pozytywną reakcją rynków. Giełdy szybko odbiły w górę, a kurs EUR/USD zaczął ponownie wzrastać. Sytuacja ta pokazuje wrażliwość rynku na napływające dane z gospodarek, szczególnie wśród inwestorów giełdowych.

Na przestrzeni kończącego się tygodnia można było obserwować spadek wartości franka szwajcarskiego względem euro i dolara, co było efektem rozpoczynającego się w przyszłym tygodniu procesu pomiędzy bankiem UBS oraz amerykańskim urzędem podatkowym. Przedmiotem sporu jest ujawnienie przez bank szwajcarski danych klientów podejrzanych o unikanie podatków. Sprawa ta zagraża poufności banków szwajcarskich, co rodzi obawy o odpływ kapitału z tego kraju. Dziś obserwować można było lekkie umocnienie się franka po lepszym od oczekiwań odczycie indeksu KoF, który wykorzystywany jest do prognozowania przyszłej wartość PKB.

Na rynku złotego można było dziś obserwować stabilizację notowań krajowej waluty. Widoczna ostatnio krótkoterminowa korekta, osłabiająca złotego dobiegła końca. Zarówno notowania EUR/PLN jak i USD/PLN nie zareagowały istotnie na publikację danych z USA. W kontekście sytuacji na globalnych rynkach oraz wzrostów na warszawskiej giełdzie oczekiwać można dalszego umacniania się złotego.

Michał Fronc
Joanna Pluta
Departament Analiz
DM TMS Brokers S.A.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Tematy: złotywaluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj