Lepsze dane z rynku pracy USA umocniły dolara względem euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 sierpnia 2009, 17:11
W czasie pierwszej części dzisiejszej sesji europejskiej kurs złotego konsolidował się względem euro i dolara. Kursy EUR/PLN oraz USD/PLN poruszały się w przedziałach odpowiednio: 4,1550 – 4,1730 i 2,8910 – 2,9050. Dalsza część dnia przyniosła wybicie się dołem wspomnianych par walutowych ze swoich kanałów wahań.

W czasie pierwszej części dzisiejszej sesji europejskiej kurs złotego konsolidował się względem euro i dolara. Kursy EUR/PLN oraz USD/PLN poruszały się w przedziałach odpowiednio: 4,1550 – 4,1730 i 2,8910 – 2,9050. Dalsza część dnia przyniosła wybicie się dołem wspomnianych par walutowych ze swoich kanałów wahań. Ruch ten miał miejsce za sprawą optymistycznych danych z amerykańskiego rynku pracy. Około godziny 16.00 para EUR/PLN zniżkowała do poziomu 4,1150. Odczyty z USA poprawiły sentyment również względem pozostałych walut naszego regionu. Korona czeska i forint, umocniły się względem euro – para EUR/CZK przebiła lokalne wsparcie na linii 25,85 wyznaczone przez wtorkowe maksimum, a kurs EUR/HUF zniżkował pod poziom 270,00. Poprawę nastrojów widać było również na europejskich giełdach – po 14.30 główne indeksy na Starym Kontynencie zyskiwały na wartości, mimo iż rano miała miejsce realizacja zysków i dominowały spadki. Pod koniec sesji DAX zyskiwał 1,3%, FTSE 0,6% a WIG20 rósł o 1,8%. 

Koniec tygodnia na zagranicznym rynku walutowym charakteryzował się dużą zmiennością notowań eurodolara. Kurs EUR/USD przebił się przez dolne ograniczenie kilkudniowej konsolidacji, zniżkując pod koniec sesji do poziomu 1,4260. Zmianę tę wywołały pozytywne dane z rynku pracy USA. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym za Oceanem zmniejszyło się w lipcu o 247 tys., wobec prognoz na poziomie -320 tys., a stopa bezrobocia spadła do 9,4% m/m (spodziewano się wzrostu do 9,6% m/m). Od dłuższego czasu optymistyczne odczyty danych makro z największej gospodarki świata wpływały na osłabienie się dolara, Uczestnicy rynku bowiem, pod wpływem poprawy nastrojów i spadku awersji do ryzyka, wycofywali się z bezpiecznych aktywów denominowanych w USD na rzecz bardziej zyskownych (ale i bardziej ryzykownych) inwestycji. Dziś jednak reguła ta została zaburzona. Sytuacja ta sugeruje, że dolar może zacząć reagować umocnieniem na optymistyczne dane fundamentalne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Tematy: złotywaluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj