Przedsiębiorca może dochodzić odszkodowania od firmy windykacyjnej

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
16 sierpnia 2009, 18:15
Halina Kwiatkowska, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy
Halina Kwiatkowska, radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy/DGP
Jeżeli zalegający z płatnościami przedsiębiorca poniesie szkodę na skutek działań prywatnej firmy windykacyjnej, to ma prawo domagać się odszkodowania - rozmawiamy z HALINĄ KWIATKOWSKĄ, radcą prawnym, partnerem w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy.

HALINA KWIATKOWSKA,

radca prawny, partner w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

● Wielu przedsiębiorców ma problemy finansowe i nie płaci na czas swoim kontrahentom za dostarczone towary czy usługi. A niektórzy kontrahenci w takich przypadkach zwracają się o pomoc do prywatnych firm windykacyjnych oferujących usługi w zakresie egzekucji zobowiązań. Jakie kompetencje mają takie firmy windykacyjne?

– Możliwości działania prywatnej firmy windykacyjnej są ograniczone w istocie do starań o polubowne zakończenie sporu i dobrowolną spłatę zobowiązania przez przedsiębiorcę dłużnika. W przypadku zajęcia przez prywatnych egzekutorów przedmiotów należących do dłużnika, będzie ono kwalifikowane w taki sam sposób jak każdy inny przypadek bezprawnego zaboru mienia, umożliwiając skierowanie przeciwko dokonującemu go podmiotowi zarzutów karnych.

Poza odpowiedzialnością na podstawie art. 278 par. 1 kodeksu karnego (k.k.) z tytułu zaboru w celu przywłaszczenia cudzej rzeczy ruchomej, w grę może wchodzić także odpowiedzialność za oszustwo z art. 286 k.k. Prywatny windykator nie może bowiem np. przesyłać dłużnikowi pism zawierających informacje o możliwości stosowania przez tego windykatora egzekucji terenowej w miejscu zamieszkania oraz pracy dłużnika. Takie postępowanie stanowi celowe wprowadzenie dłużnika w błąd.

● Jakie mogą być następstwa zajęcia majątku przedsiębiorcy dłużnika przez prywatną firmę windykacyjną i uzależnienie jego zwrotu od uregulowania zaległego zobowiązania?

– Za bezprawne zajęcie majątku przedsiębiorcy dłużnika firma windykacyjna ponosi odpowiedzialność. Warunkiem takiej odpowiedzialności jest działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, co w przypadku prywatnej egzekucji właściwie zawsze będzie miało miejsce, gdyż firmy windykacyjne działają na zasadach rynkowych, a więc w celu osiągnięcia zysku z prowadzonej działalności.

Występek z art. 286 par. 1 k.k. zagrożony jest karą pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat. Tej samej karze podlega ten, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.

● Czy działania firm windykacyjnych mogą również naruszać dobra osobiste dłużnika i jakie mogą być tego konsekwencje?

– Wizyty windykatorów w miejscu pracy przedsiębiorcy czy upublicznianie informacji na temat stanu zobowiązań dłużnika stanowią bezprawne naruszenie czci zainteresowanego. W przypadku, gdyby na skutek działań firmy windykacyjnej doszło do wyrządzenia szkody dłużnikowi, wówczas przysługują mu roszczenia odszkodowawcze. Podobne konsekwencje wiązać się będą z ewentualnymi czynnościami w ramach egzekucji terenowej dokonywanej przez prywatnych windykatorów, niezależnie od konsekwencji prawnokarnych związanych z takim działaniem. Kierowane do dłużników pisma często bezprawnie ingerują w prywatność przedsiębiorców dłużników i wprowadzają w błąd co do faktycznych możliwości działania windykatorów.

Najlepiej świadczy o tym liczba skarg, składanych w związku z działalnością prywatnych windykatorów do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Prezes UOKiK wydał dwie decyzje (nr DDK-23/2007 z 31 grudnia 2007 r. oraz nr RWR-52/2007 z 31 grudnia 2007 r.), uznając, że część działań prywatnych windykatorów ma charakter praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.

● Jakie konkretnie działania mogą zostać uznane za naruszające zbiorowe interesy konsumentów?

– Analizując wspomniane decyzje prezesa UOKiK, można wskazać na podstawowe praktyki firm windykacyjnych, które uznane zostały za godzące w interesy konsumentów. Należy do nich m.in. kierowanie do dłużników pism, zawierających zawyżone kalkulacje dotyczące kosztów postępowania sądowego i egzekucyjnego w przypadku braku dobrowolnej spłaty zobowiązania; informowanie o możliwości podjęcia terenowych działań windykacyjnych, mimo braku uprawnień do przymusowej egzekucji z majątku dłużnika; informowanie o braku skuteczności zarzutu przedawnienia zgłaszanego przez dłużników oraz zapowiedź sporządzenia przez firmę windykacyjną wykazu majątku dłużnika w celu określenia składników majątkowych nadających się do przymusowej egzekucji.

UOKiK uznał ponadto, że działania polegające na zamieszczaniu w pismach kierowanych do konsumentów w toku prowadzonych czynności windykacyjnych haseł i treści, mających na celu zastraszanie konsumentów, wywołanie w nich uczucia lęku, wywarcie presji psychicznej oraz wprowadzenie w błąd, w szczególności zaś informowanie dłużników o planowanych wizytach we właściwych miejscowo oddziałach ZUS, stanowi naruszenie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Podstawa prawna

● Ustawa z 6 czerwca 1997 r. kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

● Ustawa z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 z późn. zm.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj