Bomi najlepsze w II kwartale

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2009, 06:19
Prognozy dla spółek z sektora FMCG
Prognozy dla spółek z sektora FMCG/DGP
Z czterech spółek z branży FMCG, notowanych na giełdzie, najbardziej w II kwartale swoje wyniki poprawiło Bomi.

Średnia z prognoz analityków dla Bomi wskazuje, że zysk netto właściciela sieci delikatesów był w II kwartale tego roku o ponad 90 proc. wyższy niż w II kwartale ubiegłego roku. Żadna inna spółka z branży nie będzie mogła pochwalić się tak znaczącym wzrostem wyników. To efekt m.in. niedawnych przejęć Rabatu Pomorze, dystrybutora artykułów spożywczych, i sieci supermarketów Rast. Analitycy Millennium DM oceniają, że na rezultaty firmy pozytywnie wpłynęła m.in. poprawa marż handlowych dzięki lepszej pozycji negocjacyjnej powiększonej grupy. Ponadto spółka zyskała na unifikacji systemów informatycznych i bezpośrednich zakupach warzyw i owoców.

Bomi jest zresztą jedną z najbardziej polecanych spółek z branży przez analityków. Rekomendacje kupuj dla firmy utrzymują IDMSA i ING, a akumuluj zaleca Millennium DM. Także analitycy IDMSA zwrócili uwagę m.in. na oczekiwane dobre wyniki Bomi za II kwartał i szansę na osiągnięcie w całym roku wyników lepszych, niż prognozuje zarząd. Firma planuje, że w 2009 roku zysk netto wyniesie 43,8 mln zł, a przychody 1,64 mld zł.

Najlepszy po Bomi będzie Eurocash, którego zysk netto w II kwartale wzrósł prawdopodobnie o nieco ponad 13 proc. Eurocash zajmuje się hurtową dystrybucją żywności, chemii gospodarczej, alkoholu i wyrobów tytoniowych.

O ponad 12 proc. mógł spaść w porównaniu z ubiegłym rokiem zysk Emperii, która jest obecna w dystrybucji i handlu detalicznym. Według DI BRE mimo niższego zysku wynikami za II kwartał firma powinna zrehabilitować się za słaby I kwartał roku. Spółka zaksięguje 16 mln zł zysków ze sprzedaży nieruchomości. Wyłączając wpływy jednorazowe, średnia z prognoz zysku netto w II kwartale wynosi 9,45 mln zł.

Opinie analityków są podzielone. IDMSA i ING zalecają sprzedaż akcji. DI BRE Banku rekomenduje kupowanie, a Millennium DM – akumulowanie.

Spółka boryka się z konsolidacją grupy po przejęciach i usprawnianiem logistyki sprzedaży – mówi Jakub Viscardi z IDMSA.

Najsłabiej z branży FMCG (produkty szybko rotujące w punktach sprzedaży, najczęściej codziennego użytku, m.in. żywność, kosmetyki, chemia gospodarcza) wypada sieć delikatesów Alma Market.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj