Kupując auto na kredyt możesz zapłacić za …dwa samochody

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 września 2009, 03:00
W salonach samochodowych ruszają jesienne promocje – dilerzy kuszą nie tylko nowymi modelami aut i dodatkowym wyposażeniem ale ofertą kredytową na wymarzone cztery kółka. Zobacz, jak z niej skorzystać, by odsetki nie wystarczyły bankowcom na zakup nowego auta.

Kredyt celowy jest lepszy od zwykłego kredytu gotówkowego

Jeżeli stan naszych domowych finansów nie pozwala na sfinansowanie zakupu za gotówkę sprawdzonym sposobem zakupu wymarzonego auta jest zaciągnięcie kredytu. W dalszym ciągu kredyt celowy na zakup pojazdu jest tańszy od zwykłego kredytu gotówkowego z przeznaczeniem na dowolny cel. 

Tyle, że coś za coś

Jednak coś za coś – w zamian za tańszy kredyt banki żądają ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia na kredytowanym pojeździe (cesja polisy AC, bank współwłaścicielem auta, czyli zastaw rejestrowy lub przewłaszczenie itd.) 

Uwaga na wpłaty podzielone na dwie części z roczną karencją

Co prawda na pierwszy rzut oka oferta kredytowa „banków samochodowych” wydaje się nie lada atrakcyjna (przykładowo decydując się na zakup pojazdu marki Nissan i wpłacając 40% wartości samochodu, pozostałą część, czyli 60% przyjdzie nam zapłacić dopiero po roku! 

Czeka nas kilkuprocentowa opłata za nowy wniosek kredytowy

Czy jednak będzie to kredytowanie zupełnie darmowe? Otóż nie. Co prawda nie ma żadnej prowizji bankowej ani oprocentowania środków – jednakże owe brakujące 60% wpłacane po roku powiększone zostanie o trzyprocentową opłatę przygotowawczą za przygotowanie wniosku quasi-kredytowego. 

Nie masz wkładu własnego? To kosztowny błąd

Wciąż jednak, nawet pomimo tych 3% jest to oferta atrakcyjna, prawda? Tak, ale tylko jeżeli posiadamy tak znaczący wkład własny – a z tym już dla sporej rzeszy klientów może stanowić niemały problem.

Uwaga na proponowane ubezpieczenia. Na przykład przed utratą pracy

Nie bądźmy zaskoczeni, gdy okaże się, że doradca finansowy, który będzie przedstawiał nam „najkorzystniejszą” ofertę kredytu na zakup wymarzonego auta w pierwszej kolejności zachwalał nam będzie korzyści wynikające z fakultatywnego (czyli nieobowiązkowego) przystąpienia do ubezpieczenia chroniącego od ryzyk utraty pracy oraz nieprzewidzianych zdarzeń losowych. 

Z praktyki wynika jednak, że uzyskanie świadczenia z tytułu innego niż zgon może przysporzyć przeciętnemu śmiertelnikowi dodatkowych przysłowiowych siwych włosów (np. gdy stracimy pracę świadczenie w większości przypadków wypłacone zostanie jedynie w sytuacji, gdy to pracodawca zerwie z nami umowę, nici z odszkodowania gdy zwolnienie odbędzie się za porozumieniem stron itp. No a najważniejsze – koszty takiej ochrony – sięgać mogą w ekstremalnych przypadkach nawet do 6% wartości kredytu w ciągu roku (Lukas Bank)! A po 5 latach – jednej trzeciej wartości naszego pojazdu.

Porównanie kredytów samochodowych

Lp.

Nazwa banku

Rata miesięczna

RRSO

Stawka prowizji

1

Fiat Bank

872,00 zł

11,80%

5,00%

2

Volkswagen Bank Direct

879,00 zł

11,90%

3,00%

3

mBank

881,00 zł

12,30%

5,00%

4

GMAC Bank

884,00 zł

12,40%

2,00%

5

Raiffeisen Bank

892,00 zł

12,90%

5,00%

6

Toyota Bank

909,00 zł

13,90%

5,00%

7

Nordea Bank

916,00 zł

14,20%

5,00%

8

Santander Consumer Bank

926,00 zł

14,80%

5,00%

9

Invest Bank

932,00 zł

15,10%

5,00%

10

Lukas Bank

934,00 zł

15,30%

5,00%

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj