Firmy chcą pozostawienia aut z kratką

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 września 2009, 05:45
Branża motoryzacyjna naciska na resort finansów, żeby odstąpił od planu ograniczenia przysługującego obecnie przedsiębiorcom 100-proc. odpisu podatku VAT przy zakupie nowych aut z kratką i kupowanego do nich paliwa.

Resort chce bowiem, by od 2010 r. firmy kupujące samochody o masie do 3,5 tony mogły odliczyć tylko 60 proc. zawartego w cenie podatku VAT, nie więcej jednak niż 6 tys. zł. Zawieszone ma też być prawo do odliczenia VAT od paliw do tych pojazdów.

Lobbing w ministerstwie

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, grupujący importerów i producentów nowych aut, Stowarzyszenie Producentów Części Motoryzacyjnych, Związek Polskiego Leasingu oraz Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów przesłały już w tej sprawie pisma do resortu finansów. Wszystkie cztery organizacje postulują, aby w przygotowywanej przez resort finansów nowelizacji ustawy VAT wykreślone zostały zapisy ograniczające możliwość pełnego odpisu podatku.

Nie koniec na tym. Oczekują, że resort obejmie prawem do pełnego odpisu wszystkie samochody osobowe kupowane przez firmy, nawet te, które nie posiadają tzw. kratki.

– Naszą intencją jest, żeby przygotowywane zmiany przepisów nie skutkowały podwyższeniem podatków dla firm, jak również chroniły prawa nabyte tych, którzy w dobrej wierze nabywają, bądź leasingują lub wynajmują pojazdy od czasu pojawienia się wyroku ETS – czytamy w opinii Związku Polskiego Leasingu. Chodzi o wyrok ETS z 22 grudnia 2008 r., który przywrócił prawo do pełnego odpisu podatku VAT od nowych aut i paliwa, obowiązujące w naszym kraju przed przystąpieniem do UE.

Łatanie dziury budżetowej

Jednak w lipcu resort finansów ogłosił, że chce to zmienić. Oficjalnym powodem tej decyzji jest chęć skończenia z absurdem prawnym. Jednak działanie to ma przede wszystkim zwiększyć wpływy do budżetu państwa o 1,3 mld zł.

Jakub Faryś, prezes PZPM, uważa, że takie ograniczenia nie przyniosą spodziewanych skutków budżetowych.

– Wprowadzenie takiej regulacji może doprowadzić bowiem do istotnego spadku zakupów aut przez firmy – uważa Faryś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj