Inwestycje zagraniczne nie są priorytetem dla polskich samorządów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 października 2009, 09:17
873 mln euro z unijnych programów regionalnych będzie przeznaczonych na przygotowanie przez gminy infrastruktury pod inwestycje – donosi dzisiejsza „Rzeczpospolita”. Pieniądze mogą pójść na uzbrojenie terenu lub tworzenie parków technologicznych, jednak nie wszystkie gminy chcą z nich korzystać.

Cytowany przez „Rz” Bogdan Kawałko, dyrektor Departamentu Strategii i Rozwoju Regionalnego w lubelskim Urzędzie Marszałkowskim mówi, ze samorządy mają teraz inne priorytety: inwestują w szkoły, infrastrukturę sportową, drogi.

Żeby zachęcić gminy do inwestycji w projekty proinnowacyjne województwa zmieniają poziomy dotacji. Np. na Lubelszczyźnie na projekty proinwestycyjne dotacje mogą sięgać 85 proc. kosztów, a na drogi – tylko 50 proc.

Fundusze z programów regionalnych przewidują wsparcie nie tylko prostych prac, jak uzbrojenie terenów dla inwestorów, ale także przygotowanie stref, gdzie mogłyby się umiejscowić mniejsze, często bardziej innowacyjne firmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj