Forsal logo

PGE i waluty namieszały w kredytach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 grudnia 2009, 17:19
Halina Kochalska
Halina Kochalska/Forsal.pl
W listopadzie pieniądze większym strumieniem wracały do banków, niż z nich wypływały pod postacią kredytów. Jak wynika z listopadowych danych Narodowego Banku Polskiego na temat podaży pieniądza, wartość należności wobec banków zmalała.

Na koniec listopada wyniosły one 702,8 mld zł, wobec 703,4 mld zł w październiku. Wszystko przez ostateczne rozliczenie zakupu akcji Polskiej Grupy Energetycznej  umocnienie złotego. Największy wpływ na taki obraz miał ubytek kredytów gospodarstw domowych. Grupa gospodarstw domowych (osoby prywatne, rolnicy indywidualni oraz część przedsiębiorstw indywidualnych) była dłużna bankom o ponad 4 mld zł mniej niż w październiku. Ich należności spadły z 421,18 mld zł do 417 mld zł. Głównie był to efekt spłaty kredytów na zakup papierów wartościowych - akcji PGE, na które pożyczyli ok. 3,2 mld zł. Swój udział w spadku zadłużenia ludności miały też walutowe kredyty na nieruchomości. Umocnienie się złotego i spadek kursu franka w miesiąc o ponad 6 gr. sprawiły, że tylko z tego tytułu zadłużenie obniżyło się o ok. 3 mld zł.

Po uwzględnieniu „efektów specjalnych” gospodarstwa domowe ostatecznie pożyczyły w bankach co najmniej 2 mld zł. Nie mogą tego o sobie powiedzieć przedsiębiorcy. Ich zadłużenie spadło o 1,3 mld zł ze względu na umocnienie się złotego i wyniosło 225,5 mld zł (euro na koniec listopada było o 10 gr. tańsze – kosztowało 4,14 zł). Realnie więc kredyty firm właściwie nie drgnęły. Wzrosły natomiast istotnie depozyty gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw. W przypadku ludności o 2,9 mld zł, a w przypadku firm o niebagatelną kwotę 7 mld zł. Gdyby nie umocnienie złotego, kwoty te byłyby jeszcze wyższe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Gold Finance
Halina Kochalska
Halina Kochalska
Moja kariera:
Komentarze dla mediów w zakresie: bankowość i produkty bankowe, kredyty mieszkaniowe i konsumpcyjne, karty kredytowe i konta osobiste

Od 2009 Analityk Gold Finance, ekspert w zakresie produktów bankowych

Od 2007 do 2009 Dziennik

Od 2000 do 2007 Gazeta Giełdy Parkiet, dział giełdowy

Od 1999 do 2000 Prawo i Gospodarka

Od 1998 do 1999 Gazeta Giełdy Parkiet

Od 1997 do 1998 Prawo i Gospodarka

Od 1994 do 1997 Gazeta Stołeczna, dodatek do Gazety Wyborczej

Halina Kochalska rozpoczęła studia w 1990 roku na wydziale Politologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, specjalność dziennikarstwo. Dyplom uzyskała już
na wydziale dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. W trakcie studiów współpracowała z krakowską redakcją Gazety Wyborczej, po zmianie uczelni
na Uniwersytet Warszawski została zatrudniona w redakcji Gazety Stołecznej. Od 1997 roku pisała artykuły o tematyce gospodarczej dla Prawa i Gospodarki. Specjalizowała się
w temacie prywatyzacji i spółek giełdowych. Doświadczenie w dziennikarstwie finansowym zdobywała w również Parkiecie, gdzie jako pierwsza kobieta została zatrudniona w dziale giełdowym. Z Gazetą Giełdy Parkiet była związana przez niemal 4 lata. Od 2007 jako dziennikarka finansowa Dziennika specjalizowała się w tematyce bankowości i produktów bankowych

W październiku 2009 roku Halina Kochalska dołączy do grona analityków Gold Finance jako ekspert w dziedzinie sektora bankowego oraz usług i produktów bankowych.
 

 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRekordowa zdolność kredytowa Polaków. Pomaga spadający WIBOR »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj