Stabilizacja w oczekiwaniu na impuls z USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 stycznia 2010, 12:58
Piątkowe notowania na rynku walutowym upływają pod znakiem wyczekiwania na publikację danych z amerykańskiego rynku pracy. O godzinie 12:40 za dolara trzeba było zapłacić 2,8702 zł, natomiast za euro 4,1052 zł.

Grudniowe dane o sytuacji na amerykańskim rynku pracy są kluczowym wydarzeniem nie tylko dzisiejszego dnia, ale również najważniejszym wydarzeniem pierwszego tygodnia stycznia. Mogą one też zdefiniować nastroje w kolejnych tygodniach. Oczekuje się, że stopa bezrobocia wzrośnie z 10 do 10,1 proc., a zatrudnienie w sektorze pozarolniczym spadnie o 20 tys., po tym jak w listopadzie spadek ten wyniósł 11 tys. W tych danych inwestorzy będą szukali odpowiedzi, czy zaskakująco dobry listopadowy raport, oznacza trwałą zmianę sytuacji na rynku pracy? Czy też może była to tylko chwilowa anomalia?

>>> Czytaj też: "Rosną oczekiwania odnośnie danych z godz. 14:30"

Dane zbliżone do prognoz wzmocnią utrzymujące się w ostatnich tygodniach wzrostowe tendencje na rynkach akcji i surowców, co otworzy złotemu drogę do zwyżki. Jednak już wyraźnie lepsze lub wyraźnie gorsze dane mogą wywołać obawy odpowiednio o podwyżki stóp procentowych i kondycję amerykańskiej gospodarki. Ich konsekwencją będzie spadek apetytu na ryzyko i osłabienie złotego i innych walut regionu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj