Program konwergencji: PKB Polski wzrośnie o 3,4 proc. w 2010 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
3 lutego 2010, 10:25
Wykres
Program konwergencji: PKB Polski wzrośnie o 3,4 proc. w 2010 r./ST
W opracowywanej obecnie aktualizacji programu konwergencji rząd zakłada, że PKB Polski wzrośnie w tym roku o 3,4 proc. wobec 1,7 proc. odnotowanych w ub.r., zaś w latach 2011-2012 wyniesie odpowiednio: 4,5 proc. i 4,2 proc., podała TVN CNBC Biznes, powołując się na nieoficjalne informacje.

Budżet na 2010 rok zakłada, że wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku 1,2 proc. choć przedstawiciele rządu wielokrotnie przyznawali, że będzie on wyraźnie wyższy. Ostatnio wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak mówił, że wzrost PKB może przekroczyć 3,0 proc. w 2010 r.

Według centralnej ścieżki październikowej projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP), wzrost PKB wyniesie 1,8 proc. w 2010 r. i 3,2 proc. w 2011 r. Jednak przedstawiciele banku centralnego zapowiadali, że w lutowej projekcji prognoza ta zostanie nieco podniesiona.

We wtorek premier Donald Tusk powiedział, że aktualizacja programu konwergencji zostanie przyjęta w środę w trybie obiegowym lub - najpóźniej - na kolejnym posiedzeniu Rady Ministrów, w następny wtorek (9 lutego). Powodem przedłużenia prac nad dokumentem są zastrzeżenia zgłoszonych przez Pawlaka. Wicepremier chciałby, żeby program ten został najpierw zaakceptowany przez rząd, a dopiero potem służył za podstawę do aktualizacji programu konwergencji. Tusk zapowiedział też, że program konwergencji będzie przewidywał, iż Polska obniży deficyt sektora rządowego i samorządowego do unijnego limitu max. 3 proc. PKB w 2012 roku, a najdalej w 2013 roku, jeśli wzrost PKB okaże się niższy od obecnie prognozowanego.

Wtorkowa "Rzeczpospolita" napisała, że tegoroczna aktualizacja programu konwergencji - która według gazety miała zostać przyjęcia już dziś - będzie przewidywała zmniejszenie deficytu sektora rządowego i samorządowego (general government deficit) do 2,9 proc. w 2012 r. "Rz" cytowała wiceministra finansów Ludwika Koteckiego, według którego ostateczne wyliczenia resortu finansów przewidują, że w 2009 roku deficyt sektorów rządowego, samorządowego i ubezpieczeniowego wyniósł 7,2 proc. (wobec 6,3 proc. przewidywanych w szacunkach, które rząd wysłał do Komisji Europejskiej we wrześniu). Kotecki przewiduje, że deficyt ten spadnie do 6,9-7,0 proc. w 2010 roku. W czerwcu Komisja Europejska zarekomendowała Polsce wyjście z procedury nadmiernego deficytu najpóźniej do 2012 roku.

Zaprezentowany w piątek przez premiera i ministra finansów "Plan rozwoju i konsolidacji finansów 2010-2011 (Propozycje)" zawiera propozycję ustawowego ograniczenia wydatków publicznych poprzez wprowadzenie reguły wydatkowej, a następnie - po obniżeniu deficytu sektora rządowego i samorządowego do poziomu unijnego limitu 3 proc. PKB - reguły budżetowej. Wprowadzenie reguły budżetowej może przynieść już w pierwszym roku jej funkcjonowania oszczędności rzędu 10 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj