Kobosko: Rafinerię tanio sprzedam

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lutego 2010, 10:20
Michał Kobosko
Michał Kobosko/Forsal.pl
Polski Koncern Naftowy znalazł się w potrzasku zastawionym przez polityków. Trzy lata temu, na fali snów o potędze, Orlen, który wcześniej dokonał kontrowersyjnych zakupów w Niemczech i Czechach, przejął rafinerię na Litwie.

Transakcja niby biznesowa, ale dokonana dzięki błogosławieństwu obu rządów i prezydentów. Miesiąc miodowy skończył się, gdy poirytowani polsko-litewskim „spiskiem” Rosjanie zastosowali najskuteczniejszy kontratak, odcięli Możejkom dostawy rurociągiem. Orlen zaczął więc lobbować, by rząd Litwy sprzedał mu terminal morski w Kłajpedzie. Ale Litwini się do tego nie palą, obawiają się polskiego monopolu. I pat trwa.

Płocka firma musi znaleźć jakieś wyjście, bo litewskie straty rosną. Wysyła w świat sygnały, że szuka partnera. Czy sprzeda całą litewską rafinerię Rosjanom? Mało realne, groziłoby to wybuchem konfliktu na linii Warszawa – Wilno, który szybko przeniósłby się do Brukseli.

>>> Czytaj więcej: "Rafinerię tanio sprzedam" 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj