Jaworski: Czy polisy się przydadzą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lutego 2010, 03:23
Marcin Jaworski
Marcin Jaworski/Forsal.pl
Zbliżają się powodzie. Przy tej okazji powraca pytanie: czy tym razem ubezpieczeni posiadacze nieruchomości nie poczują się oszukani. Przy czym tym razem nie chodzi mi o postępowanie ubezpieczycieli.

Ci – choć obawiają się wyłudzaczy – zapowiadają, że będą robili mniej problemów z wypłatą odszkodowań. Przez telefon, internet czy u lotnego likwidatora będzie można dostać decyzję o wypłacie nawet od ręki. Będzie to co prawda dotyczyło mniejszych kwot 4–5 tys., więc w większości wypadków będzie procedura będzie dłuższa. Ale widać, że ubezpieczyciele starają się, żeby nie było zbyt wielu głosów niezadowolenia.

Frustrację może wzbudzać za to sytuacja, w której w razie powodzi nieubezpieczony sąsiad też dostanie pełną rekompensatę. Zbliża się cykl wyborów i można zakładać, że politycy wszystkich szczebli na wyścigi będą rozdawali pieniądze poszkodowanym. Będzie tak jak w poprzednich latach, kiedy zdarzało się, że większą pomoc dostawali ci nieubezpieczeni. Ciekawe też, czy w przypadku rolników respektowane będą unijne wytyczne, zabraniające udzielać pomocy publicznej tym, którzy nie wykupili obowiązkowych polis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj