PKN Orlen: Wciąż brak porozumienia z władzami Litwy w sprawie Kłajpedy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 marca 2010, 09:56
Przedstawiciele PKN Orlen i Ministerstwa Skarbu Państwa (MSP) odbyli rozmowę z ministrem gospodarki Litwy, która jednak ponownie nie doprowadziła do porozumienia w kwestii przejęcia przez płocki koncern kontroli operacyjnej nad litewskim naftoportem w Kłajpedzie.

Strona polska przedstawiły propozycje, mające na celu poprawę rentowności Orlen Lietuva (dawniej Mazeikiu Nafta), ale nie zostały pozytywnie przyjęte przez rząd Litwy, podano w komunikacie. Przejęcie naftoportu rozwiązałoby problemy logistyczne Orlen Lietuva.

"Przedstawiliśmy sytuację Orlen Lietuva, wskazując na pilną konieczność poprawy funkcjonowania logistyki w zakresie transportu rurociągowego jak i kolejowego. Kolejny raz przedstawiliśmy kilka możliwych wariantów rozwiązania problemu. Niestety ponownie nie udało się uzyskać od strony litewskiej konkretnej i wiążącej propozycji decyzji w sprawie możliwości uzyskania kontroli operacyjnej nad terminalem w Kłajpedzie" - powiedział wiceprezes PKN Orlen Sławomir Jędrzejczyk, reprezentujący koncern w rozmowach, jak czytamy w komunikacie.

Spółka podkreśla dalej, że jej celem jest uzyskanie kontroli operacyjnej nad terminalem w Kłajpedzie oraz budowa rurociągu produktowego do rafinerii w Możejkach. "Równocześnie PKN Orlen domaga się zmniejszenia do poziomu rynkowego stawek kolejowych oraz przywrócenia bezpośredniej trasy łączącej Możejki z Rygą, która została zamknięta w wyniku rozebrania torów przez Koleje Litewskie. Rząd litewski zadeklarował, że sprawa odbudowy trasy kolejowej zostanie rozwiązana w ciągu kilku miesięcy" - głosi komunikat.

Orlen podkreśla, że "ciągły brak porozumienia" w trwających od trzech lat rozmowach i brak konkretnych deklaracji ze strony władz Litwy w kolejnej turze rozmów zmusza do zastanowienia się nad przyszłością Orlen Lietuva. "Wynik dzisiejszych rozmów, oznacza, że zmuszeni jesteśmy przeanalizować inne warianty dla Orlen Lietuva. Naszym priorytetem jest zwiększanie rentowności posiadanych aktywów i wzrost wartości Grupy Kapitałowej Orlen. Stosowne decyzje chcemy podjąć w ciągu kilku miesięcy" - powiedział prezes PKN Orlen Jacek Krawiec, cytowany w komunikacie.

Możliwość ewentualnego zbycia Możejek lub znalezienia partnera jest związana z problemami dotyczącymi objęcia kontroli nad litewskim terminalem Klaipedos Nafta, dzięki czemu rafineria w Możejkach obniżyłaby znacząco koszty eksportu paliw, co miałoby kluczowe znaczenie dla uratowania kulejącej rentowności zakładu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj