Złoty pozostanie mocny mimo kolenych złych sygnałów z Grecji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 kwietnia 2010, 10:06
We wtorek, mimo na najlepszych wieści z Grecji, złoty może kontynuować marsz w górę. Zdaniem analityków silniejszym impulsem od obaw o stan finansów greckich będą dobre wieści z giełd globalnych.

"Mimo kilku negatywnych dla złotego informacji rodzima waluta trzyma się mocno i od rana widać kontynuację trendu aprecjacyjnego. Widać więc, że informacje o kolejnych kłopotach Grecji nie wpłynęło na nasz rynek" - powiedział analityk banku BPH Adam Antoniak.

Ekonomista wyjaśnił, że negatywne z punktu widzenia złotego wieści to nocne umocnienie dolara w Azji oraz wieści z Grecji, która planuje nieco zweryfikować swój plan naprawczy uniezależniając się nieco od bardzo restrykcyjnego Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW). Dodatkowo, wobec kłopotów z uplasowanie obligacji w Europie rząd grecki zastanawia się nad emisją obligacji w USA.

"To wszystko powinno działać przeciw złotemu, sprzyjając dolarowi, ale nasza waluta trzyma się mocno. Wydaje się, że mocniejsze są impulsy płynące z rynków kapitałowych, gdzie dziś możliwe są wzrosty. Jeśli tak się stanie, to złoty może zakończyć dzień w okolicach 3,82-3,83 za euro" - podsumował Adam Antoniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj