Mali przedsiębiorcy mogą liczyć na wyższe kwoty i większe zróżnicowanie produktów – zapewniają bankowcy.

Mali, czyli jacy? Z definicji mikrofirma to przedsiębiorstwo zatrudniające mniej niż 10 osób i mające mniej niż 2 mln euro obrotów rocznie. Dotychczas takie firmy nie były przez banki rozpieszczane, teraz mogą liczyć nawet na tanie kilkusettysięczny kredyt.

Raiffeisen Bank Polska ruszył właśnie z nową ofertą pożyczek dla mikrofirm. Oferuje m.in. linię kredytową na trzy lata, w ramach której można zadłużyć się nawet na pół miliona złotych. Dla tych którzy posiadają zabezpieczenie w postaci np. nieruchomości bank oferuje pożyczki hipoteczne.

Sprawdź najnowsze oferty i promocje produktów finansowych!

Reklama

Specjalne linie produktowe mikroprzedsiębiorcy znajdą też w Pekao, BZ WBK, Multibanku.

Powód jest prosty: zarówno od strony płynnościowej jak i kapitałowej banki w Polsce są gotowe do udzielania kredytów. Czekają na zapotrzebowanie ze strony firm. A to się od marca zwiększa – liczba wniosków urosła o ok. 20-30 proc. w porównaniu do końca 2009 roku.

Bankowcy podkreślają, że najmniejsze firmy stają na nogi, a ich zapotrzebowanie na kredyty wynika ze zwiększającej się skali działalności, a nie z tego, że np. desperacko potrzebują gotówki na przetrwanie.