Związkowcy z Tychów walczą o produkcję nowego fiata pandy z Włochami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2010, 13:34
We wtorek rozpoczęły się w Turynie rozmowy dyrekcji Fiata z włoskimi związkami zawodowymi na temat produkcji nowej pandy, która ma zostać przeniesiona z Polski do fabryki pod Neapolem. Nie wiadomo, jak długo rozmowy te potrwają.

Negocjacje będą trudne - podkreślił we wtorek dziennik "Corriere della Sera" - ze względu na stanowisko związku włoskich metalowców Fiom, należącego do największej lewicowej centrali związkowej Cgil. Związkowcy ci nie chcą zaakceptować propozycji reorganizacji pracy, w tym rozkładu zmian nocnych w weekendy i przerw, w fabryce w Pomigliano d'Arco w Kampanii. To tam, zgodnie ze strategicznym planem koncernu, ma w przyszłym roku zostać przeniesiona z Polski produkcja nowej pandy.

W zakładzie, gdzie zatrudnionych jest 5200 robotników, ma być produkowanych 250 tysięcy tych aut rocznie.

Fiat ogłosił wcześniej, że projekt ten wymaga zainwestowania we włoski zakład 700 milionów euro i wielokrotnie w ostatnich dniach ponaglał związki zawodowe, aby jak najszybciej podpisały porozumienie. W przeciwnym razie - ostrzegł koncern - panda będzie produkowana gdzie indziej.

Wśród włoskich związków i central zawodowych nie ma zgody w sprawie przyszłości fabryki pod Neapolem. Niektóre z nich opowiadają się za szybkim zawarciem porozumienia z koncernem, by - jak podkreślają - nie stracić tak wielkiej szansy.

"Corriere della Sera" informuje, że w przeddzień rozmów pojawiła się "konkurencyjna" propozycja ze strony polskich związkowców z fabryki, gdzie samochód ten jest obecnie produkowany. Jak stwierdza gazeta, związkowcy z Tychów mieli powiedzieć: jeśli Fiat zostawi u nas ten model, my produkcję zagwarantujemy.

Dziennik wyraża przekonanie, że trudno przewidzieć, czy Fiatowi uda się zawrzeć porozumienie z włoskimi związkami. Nie wyklucza się, że rozmowy mogą utknąć w martwym punkcie przy omawianiu szczegółów dotyczących warunków ogłaszania strajków i rozkładu przerw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj