Kryzys uderzył bezpośrednio aż w połowę Amerykanów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lipca 2010, 22:33
W dwa i pół roku od początku recesji 55 proc. obywateli USA twierdzi, że w jej następstwie utracili pracę i dochody, wskutek czego musieli zredukować wydatki i obniżyć swój standard życiowy.

Według tych danych, ogłoszonych w czwartek przez Pew Research Center, ponad połowa obywateli USA odczuła jako konsekwencję recesji skutki bezrobocia, obniżkę zarobków bądź była zmuszona przyjąć pracę w niepełnym wymiarze godzin.

Bezrobocie w USA kształtowało się w maju na poziomie 9,7 proc., a 16,6 proc. pracujących było zatrudnionych na niepełny etat bądź w ogóle zrezygnowało z poszukiwania pracy.

Co szósty Amerykanin musiał ograniczyć wydatki.

Przeciętny okres bezrobocia w ciągu roku wynosi obecnie w USA 23,2 tygodnia. Jest to znacznie więcej niż pod koniec II wojny światowej, kiedy zamykano fabryki zbrojeniowe, a miliony żołnierzy powracały do domu - zauważa Pew Research Center.

Według sondażu 48 proc. objętych nim Amerykanów twierdzi, że ich sytuacja finansowa jest teraz gorsza niż przed recesją; podobny odsetek uważa, że droga wychodzenia z recesji będzie długa.

Około 26 proc. ankietowanych przewiduje, że ich dzieci będą miały gorszy poziom życia, niż mają oni. Dziesięć lat temu tak pesymistyczny pogląd wyrażało tylko 10 proc. obywateli USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj