Robinson: Kolejny spadek rentowności obligacji hamuje dolara

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2010, 10:18
Andrew Robinson
Andrew Robinson/Forsal.pl
Wczorajsza sesja na rynkach walutowych charakteryzowała się wysokim poziomem zmienności – w Azji byliśmy świadkami przełamania obu granic kanału na większości par. Wczesna zwyżka na euro nie zdołała się utrzymać w obliczu problemów spowodowanych zadłużeniem publicznym. Spready CDSów obrzeżnych państw europejskich ponownie rozszerzyły się na skutek wieści o zwiększonym, czerwcowym poziomie finansowania portugalskich banków ze strony Europejskiego Banku Centralnego, co spowodowało wyhamowanie wspólnej waluty.

Amerykańskie dane w dalszym ciągu nie zachwycają. Pierwsze istotne, regionalne badanie aktywności w amerykańskim przemyśle wytwórczym – badanie aktywności w przemyśle w regionie nowojorskim – wypadło nieco lepiej niż poprzednio, lecz mimo to poniżej oczekiwań (7,10 wobec 8,0 i 5,08 poprzednio). Jeżeli chodzi o szczegóły, optymiści ucieszyli się mocnym wzrostem liczby zatrudnionych oraz poprawą poziomu średniej długości pracy w skali tygodnia. Jednak pesymiści również znaleźli coś dla siebie, a mianowicie niższe poziomy nowych zamówień oraz średnich cen.

Dane dotyczące międzynarodowych przepływów kapitałowych za czerwiec ukazują, dlaczego zwyżka dolara trafiła na twardy sufit. Kwota netto wypływów sięgnęła 6,7 mld USD. Co więcej, dane te wskazują na nikły popyt na amerykańskie aktywa ze strony banków centralnych, co oznacza, że praktycznie wszelkie wpływy pochodziły z sektora prywatnego.

Warto również zwrócić uwagę na niższy – w stosunku do maja – poziom zaangażowania Chin w USA (pałeczkę przejęła Japonia). Brakującym kawałkiem układanki okazał się indeks cen domów NAHB, który zanotował spadek do najniższego od siedemnastu miesięcy poziomu, co może sugerować, że po wygaśnięciu ulgi podatkowej zapasy w dalszym ciągu utrzymują się na wysokim poziomie. Pod koniec sesji awersja do ryzyka zaczęła dominować na rynku. Amerykańskie obligacje skarbowe zwyżkowały; rentowność 2-letniego długu obecnie znajduje się na komfortowym poziomie poniżej 0,5%, a USDJPY powraca w kierunku kluczowego poziomu 85,0.

Sesja europejska to m.in. dane o bilansie bieżącym w strefie euro oraz brytyjskie CPI/RPI (czy znów pokrzyżuje plany Banku Anglii odnotowując wyjątkowo wysoki wynik?), jak również badanie zaufania w Niemczech instytutu ZEW. Sesja amerykańska także wypełniona jest publikacjami danych – tutaj mamy PPI, liczbę rozpoczętych budów domów, liczbę udzielonych pozwoleń na budowę oraz aktywność w przemyśle/wykorzystanie mocy produkcyjnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj