Lehman Brothers: Bankructwo warte 2 mld dolarów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 września 2010, 06:20
Honoraria wypłacone prawnikom i księgowym przy okazji likwidacji Lehman Brothers w USA i w Europie mogą przekroczyć 2 miliardy dolarów. I to mimo że niektóre usługi prawne były świadczone po obniżonych stawkach.

Honoraria wypłacone przy okazji likwidacji amerykańskich interesów Lehmana wyniosły w lipcu 917 milionów dolarów, a w tym miesiącu mogą przekroczyć miliard. W Londynie wydatki związane z likwidację europejskiego ramienia banku, w tym koszty prawne, są szacowane na blisko 900 milionów dolarów.

>>> Polecamy: Petru: Dwa lata po Lehmanie

Amerykańska część banku płaci ponad tysiącowi ludzi, podczas gdy w Londynie PwC, administrujące masową upadłościową Lehmana w Europie, wciąż ma ponad 300 osób pracujących nad tym projektem. Pomimo tych spektakularnych sum eksperci upadłościowi mówią, że łączne koszty poradzenia sobie z aktywami upadłego banku są niewielkie, jeżeli weźmie się pod uwagę, że w momencie ogłaszania bankructwa jego bilans opiewał na 691 miliardów dolarów.

Honoraria i prowizje wypłacone przy okazji innych słynnych bankructw, takich jak WorldCom i Enron, wahały się między jednym a dwoma procentami wartości aktywów, twierdzi profesor Douglas Baird, profesor szkoły prawa przy Uniwersytecie Chicagowskim. – Jeżeli popatrzymy na honoraria wypłacone przy upadłości Lehmana jako na odsetek jego aktywów, są to grosze – powiedział profesor Baird.

Niektórzy amerykańscy prawnicy zgodzili się również pracować za mniejsze wynagrodzenie. Anton Valukas z kancelarii Jenner & Block, który w tym roku sporządził wielostronicowy raport na temat Lehmana, obniżył stawkę o 10 procent, choć i tak zarobił 54 miliony dolarów. Kwota honorariów powinna w przyszłym roku spaść, bo coraz więcej prac jest ukończonych. Skłoniło to pracowników zarówno w USA, jak i w Europie do rozważenia pomysłu założenia firm konsultingowych bazujących na doświadczeniu zdobytym przy sprawie Lehmana.

>>> Polecamy: Upadek Lehman Brothers: Likwidatorzy, prawnicy i doradcy zarobili miliony na bankructwie banku

W USA firma Alvarez & Marsal, specjalizująca się w restrukturyzacji, która obsługiwała zarząd Lehmana, już założyła Legacy Asset Management Company, czyli Lamco, by zatrzymać byłych pracowników Lehmana i zarządzać wartymi około 60 miliardów dolarów inwestycjami w kredyty komercyjne, nieruchomości, instrumenty pochodne i private equity.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj