Zwiększa się dyskryminacja muzułmanów na amerykańskim rynku pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 września 2010, 23:06
W ciągu ostatnich 12 miesięcy do amerykańskiej Komisji Równych Szans w Zatrudnieniu (Equal Employment Opportunities Commission, EEOC) wpłynęło więcej skarg od muzułmanów na dyskryminację w miejscu pracy niż w rok po atakach terrorystycznych 11 września 2001 r.

Jak podaje The New York Times, w roku kończącym się 30 września muzułmanie złożyli do EEOC 803 skargi. To 20 proc. więcej niż przed rokiem i niemal 60-proc. wzrost w stosunku do 2005 roku. Składający zażalenia zgłaszali wyzwiska od innych pracowników, zakaz noszenia chust czy robienia przerwy na modlitwę.

Chociaż muzułmanie stanowią w USA 2 proc. społeczeństwa, to od nich przyjęto około jednej czwartej wszystkich skarg na dyskryminację religijną w ubiegłym roku. 

Sytuacja muzułmanów w USA znacznie pogorszyła się po atakach na World Trade Center i Pentagon w 2001 roku oraz od rozpoczęcia wojny z Irakiem. Wielu z nich skarży się, że są nazywani „Osama” czy „Talib”, chociaż nie mają nic wspólnego z przestępczymi organizacjami. A na znaczące zmiany póki co się nie zanosi. Nastawienie do muzułmanów wśród przełożonych i współpracowników pogarszają choćby napięta sytuacja na rynku pracy czy ostatnie zawirowania wokół budowy islamskiego centrum na Manhattanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj