NWR zamierza przejąć Bogdankę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 października 2010, 06:01
Czesi chcą zapłacić ponad 3,4 mld zł za przejęcie jednego z głównych producentów węgla energetycznego w Polsce. W drugim etapie NWR, firma kontrolowana przez Zdenka Bakalę, jednego z najbogatszych Czechów, zamierza połączyć się z Bogdanką.

W przyszłości fuzja

– Fuzja NWR (NEWWORLDR) i Bogdanki (BOGDANKA) stworzy lidera przemysłu wydobycia węgla w Europie Środkowej z Polską będącą w samym centrum przyszłego rozwoju – ocenia Mike Salamon, prezes NWR.

Jeden z największych producentów węgla kamiennego i koksu w Europie Środkowej za jeden papier Bogdanki oferuje akcjonariuszom spółki 100,75 zł. Daje to 13-proc. premię w stosunku do ostatniej wyceny Bogdanki. Wczoraj po ogłoszeniu informacji o wezwaniu handel akcjami spółki zawieszono. Nim jednak to nastąpiło, za jedną akcję Bogdanki inwestorzy płacili 89,05 zł.

– Zarząd nie komentuje tego wydarzenia. Traktujemy je jako ofertę skierowaną do naszych głównych akcjonariuszy – mówi Tomasz Zięba, rzecznik Bogdanki.

To, czy wezwanie NWR zakończy się sukcesem, będzie zależało głównie od decyzji otwartych funduszy emerytalnych. Cztery z nich są największymi akcjonariuszami spółki. Aviva BZ WBK, PZU Złota Jesień, ING OFE i Amplico mają w sumie ponad 39 proc. akcji Bogdanki. Niemal 5 proc. akcji znajduje się jeszcze w rękach Skarbu Państwa. Pozostałe należą do akcjonariuszy mniejszościowych.

Dla analityków oferta NWR nie jest zaskoczeniem. Firma od dawna zapowiadała, że zamierza przejmować podmioty z branży.

Bogdanka będzie drożeć

– Dla NWR to jeden z ostatnich momentów, w których może kupić Bogdankę po dobrej cenie. Polska spółka do 2014 roku niemal podwoi produkcję węgla. Za dwa lub trzy lata NWR musiałby zapłacić więcej – mówi Michał Marczak z DI BRE.

Paweł Puchalski z DM BZ WBK wskazuje, że Bogdanka poza dostępem do bardzo dużych zasobów węgla energetycznego jest jednocześnie wyjątkowo efektywna kosztowo.

– To sprawia, że jest bardzo atrakcyjnym celem przejęcia. NWR to duża spółka, ale głównie na rynku produkcji węgla koksującego. Dzięki przejęciu istotnie powiększy swoją obecność na rynku producentów węgla energetycznego – dodaje.

Według analityka DI BRE ze względu na plany zwiększenia rocznego wydobycia węgla przez Bogdankę do ok. 11 mln ton rocznie w 2014 roku cena zaproponowana przez NWR może być trudna do przyjęcia przez długoterminowych akcjonariuszy spółki.

– Oferta w okolicy 100 zł za papier częściowo dyskontuje scenariusz wzrostu wartości firmy, ale inwestorzy długoterminowi mogli liczyć na cenę o 20 – 30 proc. wyższą. Sądzę, że Bogdanka w ciągu dwóch, trzech lat samodzielnie mogłaby osiągnąć cenę na poziomie 120 – 130 zł – mówi Michał Marczak.

Wezwanie NWR dojdzie do skutku, jeśli akcjonariusze Bogdanki złożą zapisy na 75 proc. jej akcji. Mogą to robić od 25 października do 29 listopada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj