Toyota potajemnie odkupowała wadliwe samochody od klientów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 października 2010, 12:06
Już w przyszłym tygodniu Toyota zacznie sprzedawać urządzenie naśladujące głos silnika
Koncern Toyota nękany problemami technicznymi wykrywanymi w swoich autach, chcąc ukryć usterki odkupował potajemnie od amerykańskich klientów samochody z wadliwymi prędkościomierzami - pisze Reuters. /DGP
Koncern Toyota nękany problemami technicznymi wykrywanymi w swoich autach, chcąc ukryć usterki odkupował potajemnie od amerykańskich klientów samochody z wadliwymi prędkościomierzami - pisze Reuters.

Toyota zawierała z właścicielami wadliwych samochodów umowy z klauzulą poufności, zastrzegając, że klienci nie mogą ujawnić nikomu faktu wystąpienia usterki w danym modelu oraz że nie mogą pozwać koncernu do sądu.

- Klienci sprzedający swoje samochody byli poproszeni o podpisanie „ugody”, która uwalniała Toyotę od odpowiedzialności. Jednak umowa nie zawierała klauzuli o poufności – powiedział rzecznik prasowy koncernu Brian Lyons.

W środę do Sądu Okręgowego w Santa Ana w Kalifornii wpłynął pozew zbiorowy od kilkudziesięciu klientów i przedsiębiorstw. Proces przeciwko Toyocie dotyczy strat finansowych oraz ignorowania przez firmę przepisów bezpieczeństwa.

>>> Czytaj też: Wadliwy pedał gazu spycha Toyotę na bezdroża

Koncern przyznał się w czwartek do odkupowania wadliwych samochodów od klientów, którzy skarżyli się na wadliwe prędkościomierze. Lyons odmówił podania liczby wadliwych samochodów, cen po jakich odkupował je od klientów.

Źródło: Media
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj