Rybiński: Reformy pod przymusem prawnym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 listopada 2010, 06:43
Krzysztof Rybiński
Krzysztof Rybiński/DGP
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wskazuje jednoznacznie, że rząd i parlament powinny niezwłocznie podjąć prace nad zmianą przepisów, które zostały uznane za sprzeczne z konstytucją.

Zmian wymagają liczne akty prawne i prace mogą potrwać wiele miesięcy. Jeżeli Polska ma być państwem prawa, to nie można czekać z tymi pracami aż do wyborów parlamentarnych 2011 roku, mimo że formalnie trybunał dał na nie 15 miesięcy.

Należy dokonać całościowej zmiany, ponieważ niesprawiedliwe społecznie jest nie tylko to, że państwo opłaca składkę na ubezpieczenie zdrowotne rolników (czego dotyczy wyrok trybunału), ale również na ubezpieczenie emerytalne. Dlatego zamiast czekać, aż ktoś zaskarży tę część przepisów do Trybunału Konstytucyjnego, rząd powinien przygotować plany reformy KRUS w takim zakresie, w jakim od dawna postulują ekonomiści.

Szacunki rządowe pokazują, że reforma KRUS pozbawiająca nienależnych przywilejów bogatych rolników (czyli takich, którzy osiągają znaczące dochody) i pseudorolników powinna w pierwszym roku przynieść oszczędności w granicach 1 – 2 mld złotych. Będą to oszczędności wynikające z niższej dotacji do KRUS i ZUS z budżetu państwa. Po dziesięciu latach te oszczędności mogłyby sięgnąć nawet 10 mld złotych. Dodatkowo pojawiłyby się korzyści wynikające z odejścia wielu osób z pracy w niskowydajnym rolnictwie i podjęcia pracy w przemyśle lub usługach. To oczywiście wymaga skutecznej polityki rynku pracy, co niestety nie jest naszą mocną stroną.

Trudno zrozumieć, dlaczego politycy odrzucają argumenty ekonomistów, którzy wskazują na rażącą niesprawiedliwość społeczną wynikającą z dopłacania do bogatych rolników i pseudorolników w ramach KRUS, i dopiero pod przymusem prawnym muszą realizować konieczne reformy. Trzeba uważnie obserwować prace rządu w kwestii zmian w KRUS po wyroku trybunału.

Krzysztof Rybiński jest rektorem Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj