Szweda: Catalyst: Leniwy handel

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 grudnia 2010, 17:21
Emil Szweda
Emil Szweda/Forsal.pl
Nawet jak na warunki Catalyst, poniedziałkowe obroty były wyjątkowo niskie. Handlowano papierami jednej gminy, dwóch banków i dwóch przedsiębiorstw.

Największe obroty zanotowano przy dwuletnich papierach Ganta. W piątek zakończył się ich okres odsetkowy, biegnie więc kolejny. Papiery dewelopera mają lubianą przez inwestorów konstrukcję – odsetki wypłacane są co kwartał, a obliczane są według wzoru WIBOR3M plus 6,5 pkt proc. marży, co dla obecnego okresu odsetkowego daje 10,39 proc. odsetek. Nic więc dziwnego, że wszystkie transakcje przeprowadzono powyżej ceny nominalnej, choć niezbyt wysoko. Przy cenie 100,5 (ostatniej zaakceptowanej) rentowność wyniosła 10,00 proc. Właściciela zmieniły 52 obligacje.

Ponadto na rynku papierów korporacyjnych właściciela zmieniły papiery Murapolu (tylko jedna obligacja) i Organiki (także jedna). W jej przypadku warto odnotować, że po stronie sprzedaży pojawiło się 1048 papierów. Chodzi o papiery wygasające w marcu 2012 r. o stałym oprocentowaniu na poziomie 12 proc. Najbliższa wypłata odsetek przypada 31 grudnia. Sprzedający oczekuje 104,4 proc. nominału, co daje 8,23 proc. rentowności. Właściciela zmieniło także 8 obligacji PCM. Warto też wspomnieć o Anti, gdzie nie zanotowano żadnej transakcji. W dzisiejszym „Pulsie Biznesu” znalazła się jednak wypowiedź prezesa spółki, który stwierdził, że nie ma podstaw by obawiać się o płynność spółki. Obligacje Anti zapadają w czerwcu przyszłego roku, a ich oprocentowanie wynosi 10 proc. w skali roku. W zeszłym tygodniu ich cena spadła już do 80 proc. nominału, dziś sprzedający oczekiwali 82,5 proc., ale mimo zapewnień ze strony prezesa firmy, cena ta nie została zaakceptowana.

Na rynku obligacji spółdzielczych właściciela zmieniła tylko jedna obligacja banku z Warszawy przy utrzymanej cenie 101,3 proc. za nominał. Bez zmiany ceny handlowano także papierami banku z Białej Rawskiej, gdzie po stronie sprzedaży wystawiono 694 obligacje (sprzedano 7) po 100,1 proc. Warto przypomnieć, że kiedy tak znaczne pakiety trafiały na rynek w przypadku innych banków (np. Sanoka) po wyczerpaniu podaży cena szybko rosła. Za obligacje sanockiego banku sprzedający żądał dziś 102,65 proc. (jeszcze 1 grudnia można je było kupić za 100 proc. nominału). Zarówno bank z Białej Rawskiej jak i z Warszawy płacą odsetki według wzoru WIBOR3M plus 3,5 pkt proc. marży, ale w przypadku banku z Warszawy marża rośnie do 5,5 pkt proc. od 2015 r.

Na rynku papierów komunalnych właściciela zmieniły 54 obligacje Ustronia Morskiego – jedynej gminy płacącej odsetki co kwartał. Przy oprocentowaniu na poziomie 5,85 proc. (WIBOR3M plus 2 pkt proc.) zaakceptowana cena (102 proc.) wydaje się dość wysoka, bo daje 4,86 proc. rentowności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Noble Securities
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj