Wg Muammara Kadafiego libijskie złoża ropy i porty są bezpieczne oraz znajdują się pod kontrolą władz. Przemawiając w Trypolisie Kadafi oznajmił, że zastąpi zachodnie banki i firmy naftowe chińskimi, rosyjskimi, brazylijskimi i indyjskimi przedsiębiorstwami.
Zdaniem Kadafiego, "złoża ropy są bezpieczne, ale firmy boją się (...) uzbrojonych gangsterów".
>>> Czytaj też: PGNiG, BP, Shell, OMC - wszyscy uciekają z Libii
Libijski przywódca obiecał także amnestię tym wszystkim, którzy złożą broń.
>>> Czytaj też: Libijska gospodarka umiera
Kadafi nazwał zamrożenie libijskich aktywów "kradzieżą pieniędzy należących do narodu libijskiego".(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
