Kadafi nie daje za wygraną. Teraz celem ataków są pola naftowe

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
6 kwietnia 2011, 20:50
Po atakach sił Muammara Kadafiego ustało wydobycie ropy na obszarach kontrolowanych przez powstańców. Pola naftowe Waha i w Misla we wschodniej Libii były we wtorek i w środę ostrzeliwane przez artylerię sił reżimowych - powiedział w środę rzecznik powstańców.

"Ropa z tamtych złóż jest pompowana do Tobruku. Dziś dostawy wstrzymano" - poinformował Hafiz Ghoga na spotkaniu z dziennikarzami w Bengazi.

Wcześniej w środę telewizja Al-Arabija poinformowała, że pierwszy tankowiec z ropą sprzedaną przez powstańców wypłynął tego dnia z Tobruku na wschodzie Libii.

>>> Czytaj też: Libijscy powstańcy wysłali pierwszy transport ropy

W zeszłym tygodniu powstańcy powiadomili o porozumieniu, na mocy którego Katar pomoże im sprzedawać ropę i będzie dostarczał artykuły pierwszej potrzeby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj