Decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) w sprawie wysokości stóp procentowych będzie miała w środę kluczowe znaczenie dla kursu złotego, oceniają analitycy. Według nich, jeszcze ważniejszy będzie komentarz członków RPP do tej decyzji.

"Oczekujemy, że Rada dokona 25-punktowej podwyżki. Według nas, jest ona zdyskontowana przez rynek w jakichś 70%, a więc jest jeszcze miejsce do wzrostu kursu" - powiedział szef działu analiz TMS Brokers Krzysztof Wołowicz. Dodał, że - w dłuższej perspektywie - dla rynku ważniejsze od samej decyzji (jeśli okaże się ona zgodna z oczekiwaniami) będzie ogłoszony później komentarz.

"Jeśli będzie on utrzymany w jastrzębim tonie, to kurs euro/złoty może zaatakować poziom 3,92" - zaznaczył Wołowicz. Dodał, że z uwagi na wydźwięk ostatnich danych makroekonomicznych, spodziewa się właśnie takiego - jastrzębiego - komentarza.

Według Wołowicza, na światowym rynku można obserwować dziś wzrost awersji do ryzyka i trend umacniający dolara wobec euro. To efekt m.in. ostatnich wypowiedzi szefa amerykańskiego Fed Bena Bernanke. Jednak, o ile nie wydarzy się coś nieprzewidzianego, to globalne nastroje nie powinny mieć dziś decydującego wpływu na kurs polskiej waluty.

W środę ok. godz. 9:20 za jedno euro płacono 3,9492 zł a za dolara 2,6898 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,4682.

We wtorek ok. godz. 17:15 za jedno euro płacono 3,9437 zł a za dolara 2,6885 zł. Kurs euro/dolara wynosił 1,4668.

We wtorek, ok. godz. 9:50 jedno euro kosztowało 3,9512, a dolar 2,6965 zł. Euro/dolar kwotowany był na 1,4653.