Brazylia: zbliża się bańka kredytowa?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
25 czerwca 2011, 15:04
Flagi krajów BRIC For. Shutterstock
Flagi krajów BRIC For. Shutterstock/ShutterStock
Niewypłacalność konsumentów w Brazylii zwiększy się o jedną trzecią do końca tego roku, twierdzi wiodąca agencja ratingowa. Agencja tym samym podkręca i tak już gorąca atmosferę na fali obaw, że wkrótce pojawi się boom na rynku pożyczek - a według wielu ekonomistów, boom może się przerodzić w bańkę kredytową.

Poziom niespłaconych pożyczek przez dziewięćdziesiąt dni podniósł się o 6,1 procent i szacuje się, że wyniesie 8,1 procent do końca grudnia tego roku.- powiedział Ricardo Loureiro, prezes Experian Latin Amercia, agencji kredytowo ratingowej.

Co jest odpowiedzialne za ten wzrost? -Kiepskie dane, na których podstawie firmy podejmują decyzje o wzięciu kredytu oraz brak finansowej edukacji w grupie nowych konsumentów, którzy dopiero wchodzą na rynek. Podwyższanie stóp procentowych to kolejny powód. – twierdzi Loureiro.

Chociaż Lureiro nie wierzy, że Brazylia zmierza w stronę bańki kredytowej, to jego zdaniem kraj musi szybko wprowadzić w życie nowe prawo, które pozwoli brazylijskim pożyczkodawcom na dzielenie się informacjami z innymi tego typu firmami. Obecnie mają dostęp tylko do danych dłużników. Liczba klientów nie wywiązujących się ze zobowiązań finansowych na rynkach rozwijających się, począwszy od Chin i Indii aż po Europę Wschodnią, dramatycznie rośnie. Sytuacji nie poprawia wzrost tak zwanych złych kredytów konsumenckich.

>>> Czytaj też: Brazylia chce wykupić portugalskie obligacje

W większości krajów ilość klientów, którzy nie są w stanie spłacić swoich długów, spada cyklicznie. Zwiększy się jednak koszt kredytów, gdy banki podniosą stopy procentowe, aby walczyć z wzrastającą inflacją. Kwartalny zysk netto Krajowego Banku Indyjskiego, w większości był wynikiem wysokich prowizji z tak zwanych złych pożyczek. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł, że to w krajach Europy Wschodniej jest niebezpiecznie dużo złych kredytów.

Brazylijski Bank Centralny podniósł stopy procentowe pięć razy w tym roku do 12,25 procent, aby zmniejszyć inflację, która i tak jest powyżej górnej granicy 6,5 procent.

>>> zobacz również: Brazylia, a nie Chiny, jest największą konkurencją ideową dla Zachodu

Szybki wzrost gospodarczy w Brazylii wyciągnął ponad 30 mln ludzi z biedy w ostatnich latach. Ci konsumenci zaczęli pożyczać, aby kupować domy, samochody czy sprzęt gospodarstwa domowego. Tym samym przyczynili się do niemal stu procentowego wzrostu prywatnych kredytów od 2007, twierdzi MFW.

Brazylijska agencja ratingowa oszacowała, że w maju miał miejsce najwyższy wzrost pożyczek (aż o 8,2 procent w porównaniu z marcem), bo konsumenci wydali za dużo na prezenty na dzień matki. To był największy wzrost od marca ubiegłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj